Mam rozkminę po powrocie z pracy XD
Po szczycie wieczornym, gdy przychodzą dyspozycje co do zapotrzebowania na moc często i gesto odstawiamy blok/bloki, bo wieje - energia z wiatraków idzie w sieć, ale - no właśnie.
Przed porannym szczytem na nowo startujemy blokiem, synchronizujemy i jest ok - wiatr nie wieje, nie mamy ich w sieci.
























Komentarz usunięty przez moderatora
Ale mowie o tym mam w pracy a nie chłopskie rozkminy. Co z tego ze emisja leci, skoro ppm leca w kosmos przy rozpalaniu. Luźna dywagacja, poza tym my opieramy sie konwencjonalnej, a wiatraki to bonus traktowany z przymrużeniem oka