Paląca potrzeba. Mój przyjaciel obecnie znajduje się w Oslo i potrzebuje noclegu z soboty na niedzielę. Niestety airb mu się posypał.
W porządku chłopak, poleciał tam na weekend odbyć kilka rozmów o pracę, gdyż niestety pracodawca do którego startuje kazał mu być osobiście, więc ten sporobowal uderzyć jeszcze do kilku przy okazji. W niedzielę bądź poniedziałek ma lot powrotny. Wspominał, że najwyżej będzie spał na lotnisku, ale stwierdziłem, że może pomogę mu
W porządku chłopak, poleciał tam na weekend odbyć kilka rozmów o pracę, gdyż niestety pracodawca do którego startuje kazał mu być osobiście, więc ten sporobowal uderzyć jeszcze do kilku przy okazji. W niedzielę bądź poniedziałek ma lot powrotny. Wspominał, że najwyżej będzie spał na lotnisku, ale stwierdziłem, że może pomogę mu

















@FarGO: co to znaczy posypał? Jeśli to wina wynajmującego, to musi zapewnić mu zastępcze lokum