Ostrzegam przed ogłoszenie ze zdjęcia.
Pana teoretycznie nie ma na miejscu i nie może sprawdzić daty produkcji. W ogłoszeniu wyraźnie napisane NOWE
Według Pana NOWE czyli 2005 i 2006. Godzina trasy w jedną stronę w psu w miskę. Nawet nie ma do kogo po zwrot kosztów dojazdu bo szwagierka otwiera.
























Dzisiaj ruszając furką spotkała mnie niemiła niespodzianka - flaczek. Wulkanizator mówi, że to wygląda na celową robotę. Problem w tym, że fure trzymam na parkingu podziemnym na prywatnym miejscu. Zaparkowane prawilnie pośrodku miejsca, więc nikomu nie zawadzał samochodzik. Jedyne co to mam korek podtlenku LPG w zderzaku, a na wjeździe do garage napis zakazujący nitro. Może jakiś społeczniak się trafił. Nie wiem,
źródło: comment_6uq8l0FqoIcSyQHdAnF7cWGLxdZjDEVR.jpg
PobierzA jak jest zakaz LPG to prawdopodobnie za słaba wentylacja w garażu jest i lepiej to respektować mając korek w widocznym miejscu :F
Jak przełączasz na benzynę, to butla z gazem nie znika magicznie z kufra. A @ScaRRyMaN pisząc o wentylacji, nie mial na myśli spalin.