@kazzr: Nie wiem. Może to ja jestem jakiś s---------y ale... na mnie nic nie działa. Jeszcze zażywałem fenylopiracetam, piracetam, sunifiram - bez reakcji. Inne substancje też brałem - z analogicznym skutkiem. Wszystko importowane z usa od dostawców z dobrą opinią jak newstarnotroopics. Nawet ćpałem ten słynny etylofenidat który u mnie powodował głównie wzrost ciśnienia. Jedyna dobra substancja która mnie prawidłowo pobudzała do nauki to efedryna. Ale teraz efedrynę już nie
  • Odpowiedz
@AntyBohater: pastylki na kaszel to teraz przeważnie pseudoefedryna. pamiętam czasy jak efedryna była bez recepty, w każdym sklepie sportowym i z odżywkami mogłeś ją dostać. co do fenibutu - na niektórych działają dawki 1.5-2g jednorazowo
  • Odpowiedz
@WujekMaloZly czystość naszej potwierdzona laboratoryjnie ~99%.
@bazingaxl Znane badania prowadzone były na kilkutygodniowych próbkach. Oficjalnie zanotowane efekty uboczne to zaburzenia snu i problemy z bólem głowy, ale nie ma za dużo publikacji na ten temat. Jest za to sporo anegdotycznych raportów krążących w społecznościach ludzi zainteresowanych nootropami. Zgłaszane tam efekty ubczone to również pogorszenia nastroju, czy nerwowość.
  • Odpowiedz
Czyli standardowe skutki uboczne, może nie groźne, ale przeszkadzające by być w pełni zadowolonym z produktów.Ja spróbowałem Limitless forte, ich triala, który zawiera Ginkgo Bilboa, Guaranę, Lecithin, Vitaminę D-3 i Schisandrę Chinensis i na razie typowych skutków ubocznych nie ma. Ale podane nootropy są ciekawą opcją. Orientuje się się ktoś w konkretnych cenach?
  • Odpowiedz
@czubrica: Niczego specjalnego nei odczułem przez kilka dni, ale zobaczę po dłuższym czasie. Podobno poprawia słuch - a na razie to mam jakieś zapalenie uszów (mam nadzieję, że to tylko zbieg okoliczności :d ).
  • Odpowiedz
Jakie suplementy warto, Waszym zdaniem, regularnie brać w celu utrzymania dobrego samopoczucia i kondycji zdrowotnej? Oczywiście jako uzupełnienie zbilansowanej diety. #pytanie #suplementy #nootropy

Moim zdaniem:

a) witamina D3
b) kwasy omega-3
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mireczki ile godzin utrzymuje się działanie l-teaniny z kofeiną w organizmie?
Ile mg stosujecie? Wystarczy brać raz dziennie jedną dawkę, czy mniejsza dawka ale częściej?
Najlepiej stosować po posiłku czy przed, jakie są wasze doświadczenia?
#nootropy #kiciochpyta
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Gostas: Czas półtrwania teaniny to 3h, ale efekt można czuć do 5-6h.
Najlepiej brać w stosunku 1:2 kofeina:teanina. Dobry jest 1:1, zwłaszcza po 200mg daje niezłego kopa.
Po prostu bierz ją z każdą kawą (do kubka kawy 200mg teaniny), ale możesz też np. przed snem 100mg pod język wrzucić.
W pustym żołądku lepiej się wchłonie, więc albo przed posiłkiem albo z 1,5h po z kawą. Jest całkowicie bezpieczna, więc dawkuj
  • Odpowiedz
nie ma ograniczen co do stosowania l teaniny, ktos na hajpie pisal ze bral nawet 1g kofeiny na dobe, aczkolwiek gdy przestal mial sppre problemy z mysleniem. Zobacz jak na ciebie dzialaja te specyfiki i sam okresl sobie dawke. Ja bym nie przekraczal 200mg kofeiny na dobe (podzielone na dawki ofc bo Ci serducho padnie)
  • Odpowiedz
@tler: właśnie taka była geneza fenka, miał zniwelować strach u kosmonautów. brałem trochę i działanie fajne, ale najlepsze w następny dzień po braniu - wyjebka na wszystko.
  • Odpowiedz
Z racji tego, że fenibut pełną moc działania wykazuje po 4-5 godzinach, często poleca się zażyć go tuż przed snem. Z jednej strony gwarantuje bardzo przyjemny i regenerujący sen, z drugiej strony daje 'super następny dzień', o czym wspomniał @fabek :)
  • Odpowiedz
Huperzine A 1% serrata + Vinpocetine 99%

Polecam już po trzech dniach korzystania, czuję się po tym wyraźnie skoncentrowany, aktywny umysłowo, zdecydowanie poprawiło moją pamięć.

Moje dawki na dobe:
Huperzine 1% - 10mg (z czego dawka optymalna to 20mg)
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@fabek: niekoniecznie, hupercyna zwiększa poziom acetylocholiny (neuroprzekaźnika), a winpocetyna polepsza ukrwienie mózgu więc mogą działać równie dobrze osobno, a razem na pewno znacznie lepiej.
  • Odpowiedz
@AdamZz: a tak serio to na razie wstrzymuję się z oceną z tego względu, że Semax chcę ocenić jak najobiektywniej a obecnie pewne "inne czynniki" wykluczają taką ocenę. Zdam relację w następnym tygodniu. P.S. Działa (ʘʘ)
  • Odpowiedz
tl;dr


W momencie gdy zacząłem leczyć się Euthyrox'em na niedoczynność tarczycy, wyraźnie podskoczyła mi prolaktyna i spadło libido bardzo mocno (uwierzcie, bardzo mocno, prawie do zera), a wraz z tym zauważalnie pogorszyła mi się pamięć, zdarza mi się zapominać słowa codziennego użytku jak np. fasola czy papryka, spadła mi motywacja, oraz odczuwam mniej przyjemności z życia, wszystko jest takie... zwyczajne. Wiadomo, są tego plusy takie jak mały poziom stresu, mogę wszystko
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Radeg90 Do podniesienia poziomu dopaminy często stosuje się: l-tyrozynę (ew. N-acetyl-tyrozyne jako lepiej przyswajalną), albo mocniejszą l-dopa (ekstrakt roślinny mucuna pruriens). Obie rzeczy to prekursory dopaminy i bezpośrednio wpływają na jej poziom w mózgu.
l-dopa nie może być długo przyjmowana, bo ma zły wpływ na serce, jeśli nie stosuje się razem z karbidopą (blokuje rozkład l-dopy w peryferium - więcej trafia do mózgu), albo przynajmniej z EGCG (które też blokuje dekarboksylaze
  • Odpowiedz
@Radeg90 Racja. W takiej sytuacji, kiedy kwestia prolaktyny jest na tyle istotna, może być potrzebne bardziej kompleksowe podejście. Kobiety czasem zażywają castagnus, ale to z kolei zbija też dopaminę...
  • Odpowiedz