@no_nie_wiem:
ciężko tak samemu przypisać temu wszystkie zasługi, może osoby z którymi się obracasz prędzej stwierdzą, że jesteś jakiś pewniejszy siebie. Zawsze mnie zastanawiało, czy to nie delikatne placebo, ale nieważne w którą stronę to działa, ważne, że działa.
Czasu więcej, pewność też zwiększona, inne podejście do różowych, lepsza koncentracja i więcej czasu, bo nie kręci się to codziennie/co drugi dzień wokół tego, że włączę sobie filmik, kilkanaście minut zleci, a
Elo Mircy
Dziś siódmy dzień. Zdarzyło się fapanie ale nie przeżywam tego bardzo bo moim celem jest bardziej #nopornchallenge który aktualnie wychodzi idealnie niż całkowity brak masturbacji.

Jak opisywałem poprzednio,strasznie ciągnęło mnie to obejrzenia filmików ale od 4 dnia totalnie mi przeszło. Było dużo pracy,zajęć ale w weekend dużo czasu ale jakoś nie mam ochoty oglądać pornografii.
Odrzuca mnie myśl walenia do filmików/zdjęć itp. Nie wiem czemu ale mam nadzieję że ten
Postanowiłem nie odliczać dni wyzwania. Po prostu koniec z tym raz na zawsze. Zaznaczyłem sobie w kalendarzu jedynie start wyzwania i tyle. Nigdy wiecej pornosów i drażnienia smeagolla :) A wszystkim tym, którzy się pytają jakie korzysci płyną z #nopornchallenge i #nofapchallenge mówię - sami zobaczycie. A to, że byc moze nadal bedziecie #tfwnogf to co z tego? Sensem życia mężczyzny nie jest znalezienie różowegopaska. Pozdrawiam i życzę wytrwałości wszystkim walczącym ze
Postanowiłem zrobić małe FAQ dla początkujących.

1. Czym jest #nofapchallenge?
NoFap Challenge to ruch mający na celu powstrzymanie uczestników tego wyzwania od oglądania porno i masturbacji do niego

2. Dlaczego powinno kogokolwiek to zainteresować?
Odpowiedź jest dosyć prosta. Większość dzisiejszych mężczyzn z dostępem do szybkiego internetu nie potrafi wytrzymać bez porno. Najnowsze badania wskazują, że regularne oglądanie porno potrafi prowadzić do uzależnienia, a co za tym idzie wywołuje stany obniżonego samopoczucia,
źródło: comment_41uGDakncMph4zDS6M564qBeG0rBYozI.jpg
@mersi: I ogólnie o to w tym chodzi, aby nie iść drogami na skróty. Porno raz na jakiś czas czy walenie nie jest jakieś straszliwe, ale wszyscy co krytykują #nofapchallenge powinni spróbować odstawić na tydzień. Jesli się uda, to prawdopodobnie wasz mózg jest całkiem zdrowy, więc możecie to olać ale jeśli nie jesteś w stanie od tak wytrzymać tygodnia to masz problem, powazniejszy niż myślisz.

##!$%@? wtf( ͡° ͜ʖ
ODBJUR Mireczki,
3 dzień #nofapchallenge za mną ( jestem zbyt zmęczony na działania dlatego można rzec śmiało że mną) ale do rzeczy:
*Dzień 1. to była bułka z masłem,nie ma nawet co się rozpisywać.
* Dzień 2. Tutaj pojawiły się już problemy ale postanowiłem zająć czymś swój mózg i tak jak opisywałem w tagu rowerowy wynik , odkopałem swój 13-letni rower i ruszyłem w świat. Z racji tego że trochę mnie poniosło
@MirkoStats: Nie, nie upadłem na głowę. Wyjście z uzależnienia (nie bójmy się tego słowa) to był pierwszy krok do poprawy relacji. Teraz, po takim czasie, kiedy jestem całkowicie wolny (bo jestem), mogę zacząć budować zdrowe relacje nie oparte na pożądaniu. Dzięki temu będę po prostu wierny mojej dziewczynie (a może nawet przyszłej żonie).
@JanSkrzetuski: Po miesiącu - dwóch. Wcześniej - 1,5 roku.
18+

Zawiera treści 18+

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.