Nissan GT-R R35 HillClimb - na podbój gór 1600-konnym Nissanem
Samochody dostosowywane do zawodów typu Hill Climb słyną z tego, że mają ogromne skrzydła, pokaźne splittery i wielką moc. To bardzo specjalistyczny wyścig, do którego potrzeba nie tylko odpowiedniego samochodu, ale i umiejętności panowania nad samochodem z ogromną mocą na górskich serpentynach. Jednak to jest najpiękniejsze w tych zawodach, bo możemy patrzeć jak każdy ruch jest wykonany perfekcyjnie, gdyż najmniejszy błąd może
Karolekqqqq - Nissan GT-R R35 HillClimb - na podbój gór 1600-konnym Nissanem
Samocho...

źródło: comment_ZxywGfPU7UzwRO8hfJhthRxCnrhhEYmK.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Sl_w_k_1: a) seryjne, niewysilone wersje (nikt na służbówkę nie bierze takiego 370Z)
b) na gwarancji (czyli przez te pierwsze 2-3 lata) bez większych awarii przejedzie prawie każde auto, nawet z interwałami wymiany jak zalecił producent

Sęk w jakim stanie będzie silnik później.

Wymiana co 2-3 miesiące dotyczy aut po 500 koni, nie służbowych Fabii 1.2
  • Odpowiedz
  • 3
@DerMirker Jeśli chodzi ci o 180sx ze zmienionym frontem, to polska federacja driftingu na samym początku działalności miała taki democar, ale był to 200sx na płycie s13 bodykitem rocket bunny z silvi, a w miejsce światel miał najpierw zaślepki, potem ledy, więc takie troche sil80. Potem Paweł Trela jeżdził chwilę s13 z frontem od s15 i nazywał to s13,5. Innych nie pamiętam.
  • Odpowiedz