@relatywista_: Na mnie działa takie podejście, głowa swoje a nogi swoje. Głowa cały czas ci gada, nie idź ale i tak przebieraj nogami w kierunku wyjścia, mi pomaga.
Mam impreze zaraz a tak cholernie nie mam siły żeby iść. W dodatku nie znam nikogo oprócz mojej różowej. No nic, trzeba będzie z-----ć bengala przed wyjściem, 4 piwka w plecaku no i zobaczymy jak to się potoczy (⌐͡■͜ʖ͡■)
Najlepsze jest to, że o 7:30 muszę być już na nogach ( ͡°͜ʖ͡°) #impreza #niechcemisie
Czy jak już opanowałem sztukę nieprzypalania wody na herbatę i dodałem sobie ząbek czosnku do zupki chińskiej, to mogę się już uważać za profesjonalnego kucharza?
Muszę się zaraz zebrać i jechać na zakupy a nienawidzę tego jak morowej zarazy ( ͡°ʖ̯͡°) w dodatku jakiś debil mi najazd na chatę o 7 rano zrobił, dobrze, że niebieski do niego wyszedł bo gdybym to ja była to nie ręczę za siebie. Słusznie kiedyś myślałam, że dobrze zrobić przed domem zasieki i rów z zaostrzonymi palami, ale nie... Obyśta mieli lepszy poranek. #w---w #
@majkel_bialkov no właśnie kończymy ogrodzenie ale nie ma jeszcze furtek i pól czyli tego, co najważniejsze :/ A dzwonek jak wyłączę to będą naprdalać w drzwi bo to wiesz, jak wstaje o 5 na wsi to 7 to dla niego qwa środek dnia a ja zasnęłam o 4 z wielkim trudem :/ sorry za marudzenie w ogóle ;D
@AnonimoweMirkoWyznania: to zacznij rozglądać się za nową pracą jeśli czujesz, że ta cię przygnębia, zniechęcił do innych czynności, nie daje ci satysfakcji czy nie uważasz pracowania tam za najważniejszą ideologię. Szkoda się męczyć, bo do emerytury jeszcze sporo ci zostało