#anonimowemirkowyznania
Jestem ze swoim #rozowypasek 7 miesięcy przed tym jak sie poznalismy miała znajomego, nic wielkiego, ale od pewnego czasu zauważyłem, że pisze z nim godzinami, co dostanę jakiś screen gdy mi cos pokazuje to widze dymek tego goscia jak pisze... kiedyś zauważyłem, że mają ustawiony rozowy kolor i serduszko, ale to ja jestem przewrazliwiony bo to przeciez tylko KOLEGA i nic więcej.
Nie ma się o co
Jestem ze swoim #rozowypasek 7 miesięcy przed tym jak sie poznalismy miała znajomego, nic wielkiego, ale od pewnego czasu zauważyłem, że pisze z nim godzinami, co dostanę jakiś screen gdy mi cos pokazuje to widze dymek tego goscia jak pisze... kiedyś zauważyłem, że mają ustawiony rozowy kolor i serduszko, ale to ja jestem przewrazliwiony bo to przeciez tylko KOLEGA i nic więcej.
Nie ma się o co























Mirki jestem ze swoją #rozowypasek 7 miesięcy, bardzo ją kocham, nie mam przed nią tajemnic, nie daje powodów do zazdrości... ona ma jakichś swoich ,,kolegów" co chwile poznaje kogos nowego, z jednym pisze codziennie godzinami, nawet przypadkowo zauważyłem że mają różowy czat i ustawione serduszko... oznaczaja się w jakichs postach na fejsie heheszki, a mi do śmiechu nie jest bo bardzo mi na niej zalezy... (╯