Mam coraz większą niechęć do map w telefonie. Owszem są wszędzie ze mną, mam zapisane swoje ulubione punkty, w długą podróż fajnie się jedzie.
Jednak algorytmy wybierające drogi - to jakaś patologia. Albo jedzie przez las aby zaoszczędzić 0.01%. Albo jedzie tylko minimum krajowymi, nawet jeśli wojewódzka jest krótsza o ponad 20%.
Używałem: Here Maps (lasy), Sygic (same krajówki), AutoMapa (ona chyba najlepiej prowadziła, też miała swoje jazdy czasami, odkąd mam Androida
Jednak algorytmy wybierające drogi - to jakaś patologia. Albo jedzie przez las aby zaoszczędzić 0.01%. Albo jedzie tylko minimum krajowymi, nawet jeśli wojewódzka jest krótsza o ponad 20%.
Używałem: Here Maps (lasy), Sygic (same krajówki), AutoMapa (ona chyba najlepiej prowadziła, też miała swoje jazdy czasami, odkąd mam Androida



























Sprawdziłem wszystkie dane techniczne i wychodzi na to, że obie mają to samo - DS50 jest po prostu nowszym modelem - ale czy są jakieś różnice pomiędzy nimi?