@aptitude: Nie jesteś dla mnie równym przeciwnikiem do rywalizacji zarówno intelektualnej jak i fizycznej, ale to już powinieneś wiedzieć, chociaż dalej sprawiasz wrażenie jakbyś nie wiedział. Dziwne to jest.
Z fartem
  • Odpowiedz
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 53
Natalia mówi #dziendobry i pozdrawia z drugiego dnia praktyk w hotelu. Już nienawidzi tej pracy. Myślała że posprzątanie pokoju to pościelenie łóżka, odkurzenie i wytarcie lustra w łazience. Nie spodziewała się że ludzie potrafią obsikać całą podłogę (o mopie może zapomnieć) oraz pozostawić po sobie obsraną toaletę. Jeden z gości wykorzystał suszarkę aby jeszcze mocniej się kleiło. Smród pozostawionej kupy to pierwszy znak że to będzie trudny pokój. A
c.....g - Natalia mówi #dziendobry i pozdrawia z drugiego dnia praktyk w hotelu. Już ...

źródło: comment_1663830223NqGgfDLSC7KA7WXKq7DQl9.jpg

Pobierz
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@karix98: Puste suki co nie mają nic innego do zaoferowania niż doope i tzipe xd ale fakt faktem tyle co te picze to nigdy nie zarobie pracując uczciwie. Spermiarze psują świat.
  • Odpowiedz
nsfw
Treść nieodpowiednia do przeglądania w pracy lub miejscu publicznym...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@uefaman: Od 2003 epuls, później przesiadka na NK. Po wyczerpaniu modelu biznesowego i utracie popularności GG przesiadka na FB, z naciskiem na komunikator, grupki klasowe i wydarzenia. Obecnie FB jest względnie martwy, to znaczy ludzie używają komunikatora, bo prędzej siedzą na Instagramie, a pokemony przesiadły się na Tik-Toka. Po prostu nie używałeś internetu, skoro przegapiłeś jego przemianę w miejsce do trzepania kasy, skoro każdy ma ekran do wyświetlania reklam w
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Nie radzę sobie czasem z dziećmi. Właśnie nazwałem głośno starszego syna (13 lat) tępakiem. Jest mi przykro jak cholera i nie wiem jak to odkręcić, bo po sobie wiem jak bolą takie słowa. Do dziś pamiętam wszystkie te razy, kiedy matka albo ojciec nazwali mnie np. kretynem albo niedorajdą.
Zasadniczo nie robię tak często, ale są momenty, kiedy coś we mnie pęka. Mam dwoje dzieci. Młodsze dziecko jest zajebiście ogarnięte i piekielnie inteligentne, ma różne zainteresowania, jest bardzo dociekliwy, uparty i skupiony na zadaniach, a do tego szybko reaguje na różne sytuacje (np. wczoraj wróciłem z zakupami w rękach, a on sam, bez żadnego pytania, podszedł do mnie i zdjął z góry 2 jogurty, żebym ich nie zrzucił). Lubi przewodzić grupie i stawiać na swoim. Jednocześnie jest bałaganiarzem i łatwo wpada w złość (po tatusiu), ale nauczył się już dość szybko z tej złości wychodzić. Pracujemy nad tym i widać, że chłopak się stara.

Tymczasem starszy syn jest zaprzeczeniem młodszego. Nie ma praktycznie zainteresowań poza grami komputerowymi. Wyśmiewa się z zainteresowań młodszego, bywa wobec niego uszczypliwy, pasywno-agresywny. Czasem też zaatakuje go fizycznie, wiedząc, że ma przewagę. Dzieje się tak praktycznie zawsze wtedy, kiedy dostanie za coś o------l od nas. Czasem dostaje właśnie za swoje odzywki albo za lenistwo. Nie jest głupim chłopakiem. Jest bardzo koleżeński i wrażliwy. Ma fajne poczucie humoru, wymyśla własne, coraz śmieszniejsze żarty. Fantastycznie rysuje. Kiedy poświęca mu się czas to szybko łapie wiedzę, np. nieźle ogarnia matmę i angielski (często gada w grach po angielsku, filmy ogląda bez dubbingu, bez problemu dogaduje się z kelnerem na wyjazdach, itd.).

Opisuję
  • 114
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

To weź tę złość jakość inaczej rozładowuj, a nie na dziecku. Jak chłopak jest wrażliwy, to twoje wyzwiska mocno mu siądą na psychę. Niektórzy bardzo źle znoszą krytykę, a od wrzasków się nie nauczy. Pokaż, wytłumacz, a jak się zbiera w tobie złość i nie masz cierpliwości, to weź parę wdechów albo nawet odejdź na chwilę i ochłoń. Serio takie rzeczy mogą się odbić na człowieku w dorosłym życiu, niektórzy emocje chłoną
  • Odpowiedz
Ostatnio bardzo popularne stają się promocje obiektów bazujące na wariancie efektu Streisand. W skrócie: obiekt robi coś złego, społeczność go "szkaluje", a promowany obiekt pozornie się "frustruje", żądając usunięcia "szkalujących" materiałów, co oczywiście napędza dalszą promocje obiektu. Najnowszym (chyba) przykładem jest ten debil z czapeczką (nie pamiętam nazwiska). Ogólnie rzecz biorąc, wykop świetnie nadaje się do wzbudzania społecznego buntu, ponieważ zrzesza głównie dzieci i frustratów, skłonnych do linczu. Czy ten koleś, który
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach