@Kantor_wymiany_mysli_i_wrazen i tak jak np Rammsteina mogę słuchać na okrągło, a i Emigrate jest całkiem przyjemne, bo z każdym albumem da się zauważyć znaczną ewolucję talentu Ryszarda (no przynajmniej tak mi się wydaje), tak jakoś tej twórczości Tilla nie jestem w stanie przetrawić. Jakieś to wszystko takie nie wiem. Chyba za dużo Tilla w Tillu, jakkolwiek to nie brzmi.
  • Odpowiedz