Wypatrzyłeś ten żółty szalik w jakimś nowym katalogu mody? A może do końca nie wiesz, co na siebie założyłeś? Albo czujesz, że się wygłupiłeś, a teraz nie chcesz się do tego przyznać? Chodzi mi o ten żółty szalik, co go masz na sobie. Z-------ś go z pomocy dla powodzian na Kozanowie w 1997 roku? Kotek Wrocek Ci go wszamał, a potem zwrócił? Chciałbym poznać historię tego żółtego szalika! Jak byłem w technikum,
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Razzish: Wrocław here, mam bilet roczny, jeżdżę prawie codziennie, a tych jebnięć doświadczam tylko w Internecie. W ciągu ostatniego pół roku osobiście byłam świadkiem DWÓCH takich sytuacji. To nie jest więc tak, że każdy mieszkaniec tego doświadcza i cała Polska dziwi się, że nie wyjechaliśmy jeszcze w Bieszczady.
  • Odpowiedz
Może ktoś wytłumaczyć dlaczego nie ma bezpośredniego połączenia tramwajowego między placem grunwaldzkim i dworcem autobusowym? Przecież są to dość duże i uczęszczane węzły przesiadkowe. Jest tramwaj do PKP, a do PKS jeżdżą dwa autobusy, ale są zapełnione niezależnie od dnia i godziny #mpkwroclaw
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach