W tym roku razem z niebieskim chcemy kupić motocykl szosowo-turystyczny na niezbyt dalekie wyprawy, raczej trasy po naszym województwie i ościennych, sporadycznie coś dalej. W związku z tym będzie to w sporej mierze motocykl miejski, więc fajnie gdyby był stosunkowo wąski, tak żeby bez kufrów można było się jakoś w miarę wygodnie przemieszczać w korkach.
Nie mamy określonego przedziału finansowego, ponieważ niebieski dopiero niebawem będzie zaczynał godziny na placu manewrowym, dlatego nie jesteśmy w stanie ocenić czy po zdaniu prawka będziemy chcieli kupić coś starszego i tańszego, przy czym nie będzie dramatu w przypadku jakiejś wywrotki, czy już motocykl docelowy, niemniej prawdopodobnie oscylowalibyśmy w granicach do 15 tys. jeśli chodzi o moc, to raczej nie chcemy litra.
No i teraz pytanie zasadnicze, ponieważ mamy swoje typy, ale ciężko o opinie z perspektywy wygody plecaka.
Porównując swoją pozycję na https://cycle-ergo.com/ najbardziej pasuje mi v-strom 650, znowu na jednej ze stron czytam, że podnóżki i pozycja super, za to mocne wibracje powyżej 120km/h i cytuję "Kolejna sprawa, to coś dziwnego dzieje się ze strumieniem powietrza, który wpada nad owiewką, przepływa nad kierowcą i… stara się pozbyć pasażera. Odczuwalny jest również brak mocy, przy jeździe pod górę z pasażerem i niemałą ilością bagażu miałam wrażenie, że Suzuki ledwo dyszy. Kolejny problem, to amortyzacja. Przy wjechaniu w dół lub przy dużych nierównościach kufer centralny odbija nerki." (motogen.pl).
Trochę mi zapał opadł, zwłaszcza że mieszkamy w górzystym terenie ( ͡° ͜
Nie mamy określonego przedziału finansowego, ponieważ niebieski dopiero niebawem będzie zaczynał godziny na placu manewrowym, dlatego nie jesteśmy w stanie ocenić czy po zdaniu prawka będziemy chcieli kupić coś starszego i tańszego, przy czym nie będzie dramatu w przypadku jakiejś wywrotki, czy już motocykl docelowy, niemniej prawdopodobnie oscylowalibyśmy w granicach do 15 tys. jeśli chodzi o moc, to raczej nie chcemy litra.
No i teraz pytanie zasadnicze, ponieważ mamy swoje typy, ale ciężko o opinie z perspektywy wygody plecaka.
Porównując swoją pozycję na https://cycle-ergo.com/ najbardziej pasuje mi v-strom 650, znowu na jednej ze stron czytam, że podnóżki i pozycja super, za to mocne wibracje powyżej 120km/h i cytuję "Kolejna sprawa, to coś dziwnego dzieje się ze strumieniem powietrza, który wpada nad owiewką, przepływa nad kierowcą i… stara się pozbyć pasażera. Odczuwalny jest również brak mocy, przy jeździe pod górę z pasażerem i niemałą ilością bagażu miałam wrażenie, że Suzuki ledwo dyszy. Kolejny problem, to amortyzacja. Przy wjechaniu w dół lub przy dużych nierównościach kufer centralny odbija nerki." (motogen.pl).
Trochę mi zapał opadł, zwłaszcza że mieszkamy w górzystym terenie ( ͡° ͜


























#motocykle #motomirko
źródło: comment_1647584402QRBCFSwHioqo26ud4jKLfo.jpg
Pobierz