Praca: Jennifer Aniston

7.15 - tak wstaję, bo Conchita właśnie przyszła do pracy i trzaska drzwiami bo trzeba wyprowadzić psy do fryzjera
7.20 - prysznic i zakładam dres. Sprawdzam czy Justin już wstał.
7.30 - w końcu wstał, po trzeciej szklance zimnej wody, którą na niego wylałam. Leci do kuchni zrobić mi śniadanie, wiecie, ja jednak jestem bardziej znaną aktorką więc się niech chłop przysłuży ( ͡° ͜ʖ ͡°
Mój dzień w jednej z prac w których pracowałem za granicą.
-6 pobudka, śniadanie zrobienie sobie papierosów na cały dzień. Słuchanie muzyki.
-7 szef przyszedł, wsiadam do jego bmki i jadę do miejsca pracy
-7:15 smarowanie srób smarem (śruby od karuzeli więc codziennie to musiałem robić), szef je jeszcze sprawdzał.
-9 włączenie agregatu prądowego
-9:15 czyszczenie metalowej podłogi środkami czystości
-10:30 czyszczenie tych fotelików czy jak to się tam zwało środkami czystości
@The_Don: to całkiem sporo. Koło 100 euro może więcej zarobią. Zależy jak się dogadali z firmą która miała by cię zatrudnić.
Mi oferowali 1600e wtedy.
Teraz żałuję że nie zostałem tam.
Eh życie
#mojdzienwpracy #pracbaza

[Kucharz w Warszawskiej restauracji]
Pracowałem tam z 6 lat temu, 3 lata na kuchni, dorabiałem sobie do studiów dziennych, dołączałem do ekipy po zajęciach i siedziałem z nimi do zakmnięcia knajpy, w weekendy pracowałem cały dzień od 9 do 23.

Zatem jedziemy:

1) o 9:00 wchodzę na kuchnię, odpalam czajnik i gotuję wodę na kawę rozpuszczalną (był ekspres ciśnieniowy, ale nikt poza szefem nie mógł z niego korzystać XD)
2)
@M3L8ORP: pracując wtedy w kuchni, byłem na 1szym roku stosunków międzynarodowych.
nie miałem żadnej szkoly gastronomicznej albo kursów kulinarnych na głowie. po prostu mnie przyjęli po rozmowie ;)
Kolejny dzień w pracy i znów #cebula się zeszła.

Pominę 12 osób na 3 pizze bez napojów, pominę nawet ludzi którzy przyszli ze swoimi pierogami - 'proszę mi to odgrzać to u Was coś zamówimy'.

Nie chce mi się też napinać nad ludźmi ktorzy od wejścia chcą frytki i ch*j, że w karcie ich nie ma.

#!$%@? mnie bierze dopiero jak przychodzą cwaniaki którzy 'płacą i wymagają' i chcą pizze z kurczakiem
#mojdzienwpracy Jestem listonoszem pieszym na PP

* Rozbiórka - Na poczcie są teamy. W każdym teamie jest 5 osób. Jeżeli nie ma osoby z twojego teamu to "rozbierasz" mu rejon. czyli każdy z was bierze ustalony już wcześniej kawałek jego rejonu i roznosi tam listy zwykłe, polecone, przekazy pieniężne, listy wartościowe itd Jednym słowem robisz swój rejon plus kawałek rejonu kolegi.

**Poniedziałki, dni z rozbiórkami*, spisywanie gazomierzy, coś się dzieje

8:00 Wstaję,
#mojdzienwpracy

Prywatny żłobek
Plan dnia jest napięty jak pryszcz na czole i wszystko jest wyznaczone przez posiłki, które jemy o stałych porach.
O 9 zaczynam pracę od powitania z dziećmi - no elo, co tam słychać i opowieści typu : "zoba ciocia co przyniosłem" lub " zoba ciocia co mam na sobie".
9:15 zaczynamy śniadanie od owsianki z cynamonem i rodzynkami. O dziwo jedzą, chociaż zdarzało się, że wpadło dziecko z frytami
@jaywalker: to jest całe sedno sprawy! z tym, że u nas akurat są 2-2,5 latki w grupie i kimono w ciągu dnia traktują jeszcze jako przywilej. Gorzej gdy wszyscy sobie wstają już zadowoleni ze śpiochem w oku, a tu leży taki rodzyn w wyrze i by pospał jeszcze z godzinę. Mi po prostu serce pęka jak mam budzić takiego rodzyna z misiem pod pachą, bo ja to samo przeżywam codziennie... żeby
No to kolej na mnie.
#mojdzienwpracy jako programista PLC i robotów przemysłowych
Aktualnie siedzę w Rosji, w delegacji, w fabryce pewnego międzynarodowego koncernu samochodowego na F ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Uruchamiamy aktualnie nową linię produkcyjną do składania silników.

6:00 pobudka, prysznic
6:30 schodzę do hotelowej restauracji na śniadanie, potem kawa i papieros
7:15 czeka na mnie taxi, które zawozi mnie do sąsiedniej miejscowości, do fabryki - jakieś 30
Wsparcie aplikacji w farmaceutycznym korpo.

Cztery razy w tygodniu zaczynam między 8 a 9 (tak jak mi się chce przyjść), raz w tygodniu mam do obstawienia zmianę na 12-20. Pracuję w 95% polskich świąt. Nie pracuję w weekendy ani na nocki. Przez większość dnia cisnę sobie muzę ze Spotify (na ogół na jedno ucho, bo siedzę ze spoko ludźmi w pokoju i śmieszkowanie się kręci). Jak mam ochotę to mogę pracować z
#mojdzienwpracy

Już nieaktualne, bo prace zmieniłem - ale konsultant w dużej firmie doradztwa strategicznego. Początkująca pozycja, pensja w okolicach 10 k brutto.

Jeśli jest się na projekcie u klienta poza Warszawą:

Poniedziałek:
5:00 - pobudka
5:45 - wyjście z domu
6:00 - spotkanie na lotnisku z kolegami z biura, którzy są na tym samym projekcie
6:30 - wylot samolotem do miasta klienta
7:30-9:30 - lądowanie, kawa na lotnisku i taxi do klienta
@Ksl: Nie ukrywam, że czasem tęsknie do tego blichtru korpo - biurowce, tytuły, znane firmy i milionowe deale. Ale jak pomyśle, że jutro o 7 rano miałbym wciskać się w garnitur, zamiast przewracać na drugi bok, a gdy o 9 będę sobie spokojnie czytał maile popijając kawę w kuchni, ktoś w korpo będzie siedział na jakimś team meetingu, to mi się odechciewa ;)

Wprost po studiach byłem też dość głodny pieniędzy.
@rzep: Było tak:
Co miesiąc mam cebuliony na nową yamahe ale jak wracam z pracy to padam na ryj, wstaje i ide do pracy. #!$%@? z tej kasy jak nie da się z niej skorzystać. 12h x 7 dni = 4-5k£ ale co z tego?
Po pewnym czasie zdajesz sobie sprawe że poświęcasz całe życie. Tylko debil do kwadratu tak postępuje, skoro możesz teraz to będziesz mógł zawsze z wyższym skillem.
Moderator wypok.pl

11:23 wstaję i drapię się po jajcach
11:29 włanczam kompa
11:31 pierwszy ban
12:00 lancz w ekskluzywnej restauracji, zamawiam słodkiego rogala na deser
13:18 wracam do pracy
13:47 drugi ban
14:02 znów ban
15-16 oglądam filmiki na youtube
16:11 kurdebele za mało banów Michał Białek mnie #!$%@?
16:15 odpalam skrypt który banuje użytkowników losowo
17:39 ide do klopa
19:44 fajrant, biorę tablet i banuję z łóżka
21:37 moja twarz nabiera
Stage hand [gość od noszenia sprzętu], Początkujacy akustyk, oświetleniowiec w jednoosobowej firmie. :) Scenariusz dla imprezy zaczynającej się ok. 19/20.

13-14.00 Telefon od szefa do gotowości, podjeżdza po mnie.
14.00 - 15.00 - ładowanie sprzętu [kolumny, światła, projektory, kable - w zależności od imprezy etc] lub zbieranie go okolicznych MDKach, miejscach imprez, znajomych
Dojazd na miejsce ok.20-30min.
15.30 - 16.30/17 - chwila przemyślenie jak rozstawić sprzęt na sali, znoszenie sprzętu, rozwijanie i
#mojdzienwpracy #praca #pracbaza
To może ja też opiszę: Pracuję jako logistics administrator w magazynie Eddie Stobart w #yorkshire

Do pracy wyjeżdżam ok 21:15 i jestem na miejscu zwykle w 25-35min.
21:45 odbijam się, witam się z kolegami, pytam czy jest na noc dzisiaj coś ciekawego
22:00 zmieniam kolege na stanowisku
22:01 odpalam mirko
22:15 odpowiadam na wiadomości w sprawie emigracji
23:00 czytam gorące do 10 strony
23:30 czytam gorące z ostatnich 12h
Wstaje 4.50 kupa siku papieros pierwsza kawa. o 5.30 wsiadam w auto to o 5.45 jestem na budowie.pije druga kawę pale kolejnego peta.6 kierownik budowy mówi jaki jest plan do zrobienia dla zmiany i dawaj na plac budowy.wchodzę na żuraw jakieś 8minut,odpalam go sprawdzam wyłączniki bezpieczeństwa i do dzieła.o 10.30 przerwa śniadanie potem spowrotem na górę i do 14 trzeba sciemniac ze ciężko pracujemy. zarobki ok. jak to w budownictwie godzinowka. najciezsza
#mojdzienwpracy

– Ja to, proszę pana, mam bardzo dobre połączenie. Wstaję rano, za piętnaście trzecia. Latem to już widno. Za piętnaście trzecia jestem ogolony, bo golę się wieczorem. Śniadanie jadam na kolację. Tylko wstaję i wychodzę.
– No, ubierasz się pan.
– W płaszcz, jak pada. Opłaca mi się rozbierać po śniadaniu?
– A... fakt.
– Do PKS mam pięć kilometry. O czwartej za piętnaście jest pekaes.
– I zdanżasz pan?
#mojdzienwpracy

Jysk Polska, sklep.

9:30-10:00 - Przybycie, przywdzianie służbowej koszuli. Liczenie sejfu, przygotowanie pieniędzy na start do kas fiskalnych, w okresie letnim wyniesienie kilku stołów, krzeseł i leżaków na zewnątrz sklepu.
10:00- Wszystko zależy od dnia. Jeśli koleżanka na kasie ma wielu klientów, to jestem z nią na kasie. Jeśli nie, to zazwyczaj uzupełnianie półek, wydawanie mebli/materacy z magazynu, odbieranie reklamacji, porządkowanie magazynu, skręcanie ekspozycji, obsługa klientów, zapoznawanie się z codzienną dawką
#mojdzienwpracy #korposwiat #korpo

Junior Project Manager w dziale Marketingu, opowieści z dnia dzisiejszego ( ͡° ͜ʖ ͡°)

1)7:30 pobudka, kawka, jogurcik i do 8:30 przeglądam wykop/twitcha/YT w poszukiwaniu czegoś ciekawego
2)8:30 wyjazd do pracy
3)9:00 wejście do biura, idę do pokoju, odpalam kompa i idę po kawkę - w m^ędzyczasie tworzę wpis który z ponad 600 plusami leci do gorących. tworzę # w ktorym właśnie piszę ;)
4)Do