#mojdzienwpracy

Programista-operator 5-osiowego centrum obróbczego #cnc

1. Pobudka, śniadanie, zjazd windą do garażu, 10 minut jazdy samochodem i jestem w #pracbaza.
2. Wchodzę na warsztat, gdzie stoi moja zabawka. Odpalam maszynę, laptopa i sprężarkę. Następnie idę do szatni, gdzie przebieram się w roboczy strój, w międzyczasie odpalam ekspres i robię kawę.
3. Wracam na wasztat, uruchamiam program rozgrzewający wrzeciono i pozostałe napędy, w tym czasie sprawdzam outloka i wiadomości w wewnętrznym
Pobierz pini000 - #mojdzienwpracy 

Programista-operator 5-osiowego centrum obróbczego #cnc...
źródło: comment_F1ElTSnKqluSXctQoToKMzT3AKH6IrP1.jpg
#mojdzienwpracy

1. Wstaje po południu
2. Włączam wypok, fejsbuka
3. Ide na papierosa
4. W tym właśnie momencie pada decyzja czy wychodzę dziś gdzieś. Jeśli tak to:
a) wybieram między: hazardem, narkotykami i alkoholem
Jeśli nie to:
a) udzielam się na fejsbukowych grupach albo wypoku
b) oglądam seriale po nocach
5. Kładę się spać

Poletzam.
#mojdzienwpracy

Programista PHP, uk.

Wstaje rano, w zaleznosci od dnia poprzedniego może to być godzina 7,8,9.
Toaleta.
Śniadanie w domu lub po drodze w jakimś greggsie lub czasem w ogóle.
Wsiadam w auto, średnio 25minut i jestem w pracy. Wymóg jest taki, że mam być na 9:45 max bo mamy standup. Mogę też pracować zdalnie, co wiele osób robi, ale ja nie lubię.

Przychodzę do pracy. Kawa, na komp i tak mam
Idę do pracy po uczelni, na około 14:30-15:00. Biorę wózek, w którym jest dziecko, którym się zajmuję i idę na spacer z wózkiem i z dzieckiem. Mam około godziny łażenia w tę i w tamtą stronę załatwiając po drodze cudze (pracodawców) i swoje sprawy. Podczas spaceru moja osoba w zestawieniu z wózkiem (wyglądam dość młodo jak na swój wiek) jest komentowana przez licznie występujące na wolskich osiedlach staruchy: "o jaka młoda szmata!",
Cukiernik w warszawskiej restauracji

8:30 pobudka
10:00 zwykle jestem już w pracy, nie mam sztywno określonych godzin tylko do otwarcia restauracji (12:00) musi już coś być w lodówkach
10:10 przeglądanie Mirko,proszenie kelnerów o kawę a kucharzy o jakieś szybkie śniadanie
10.30: śniadanie i w międzyczasie organizowanie stanowiska pracy
11:00 wypiek ciast,wykładanie gotowych wyrobów do lodówki,sprzątanie lad z ciastami,omawianie z szefowymi zamówień na torty
i jeżeli jest to zwykły dzień to koło
16:00
Pobierz CurlyHairGirl - Cukiernik w warszawskiej restauracji

8:30 pobudka
10:00 zwykle je...
źródło: comment_1pvFU4MvTwtHP6ADsmvNkG9j4Qc6QXow.jpg
@Pikaczu: Wiesz z mojego doświadczenia wychodzi,że nie lubie pracować z kobietami. Zawsze jakieś plotki,nieporozumienia,kablowanie itp a teraz cała ekipa to faceci poza straszą panią od mycia naczyń i atmosfera świetna, coś nie pasuje to sie mówi wprost i sprawa wyjaśniona na forum a nie żadne "domyś się" , nieodzywanie sie przez tydzień i rąbanie dupy za plecami + wieczny kij w dupie ( ͡º ͜ʖ͡º)
Praca w firmie z siecią second-handów, jako człowiek orkiestra.

6:00 - Poranne rytuały - przestawianie budzika, prysznic, śniadanie, wyjście z psem, prasowanie.
7:20 - Autobus do pracy
8:00 - Wejście do biura, odpalam kompa, kawka, jak jest burdel to ogarniam kuchnię i ładuję zmywarkę
8:15 - Wprowadzanie i sprawdzanie danych sprzedażowych ze wszystkich placówek handlowych, aktualizacja raportów
10:00 - Wprowadzanie i sprawdzanie danych sortowni odzieży, aktualizacja i wydruki raportów
10:15 - Odwiedzam
#mojdzienwpracy

Zamiast TL;DR ostrzeżenie. Tekst długi. Sam jestem zaskoczony ile rzeczy muszę zrobić zanim wyjdę w Rejon.

W tej branży nie ma jednakowego dnia. Każdy jest inny. Wszystko zależy od tego ile worków i skrzyń przywiezie, porannym transportem, biały bus. Stąd też, rozkład mocno uśredniony. Czasami przyjdę do pracy na 9.00 i wrócę o 14.00 a czasami będę o 8.00 i wrócę o 19.00 nie ma reguły. Uroki zadaniowego trybu pracy.

06.00
#mojdzienwpracy

Jestem kierownikiem działu pokładowego na platformie wiertniczej, pracuję na nocnej zmianie czyli 18:00 - 06:00.
Pobudka około 15:00, wstaję, telefon do żony, mail, internet.
15:40 - 16:40 siłownia (jak na zewnątrz pada) lub biegam w kółko po pokładzie dla helikoptera (helideck) gdy jest sucho.
17:15 lezę do starego dowiedzieć się co się wydarzyło w ciagu dnia bo
17:30 pre-tour meeting czyli spotkanie szefów działów gdzie omawiane są sprawy bieżące, roboty dla
W sumie nie opiszę tego tak jak większość, bo codziennie robie coś innego, ale moze kogoś zainteresuje w takiej formie.
Stanowisko- specjalista ds logistyki. Aktualnie dział importu morskiego.
Praca w godzinach 8-16:40. Wstaję o 7, do pracy wychodzę o 7:50 (moje największe szczęście:)). Pierwsza rzecz którą robie rano, to odpalenie outlooka, pościaganie maili. Sprawdzam nocne dostawy, czy wszystko dojechało na czas. Do moich obowiazków należy właśnie kontrola dostaw moich kontenerów z portu
Widzę, że dzień pracy opisujemy. A więc:

05:00 - tam ta ram tam tam - budzik
05:00 - 05:13 -ablucje
05:15 - 05:40 - kawa, internety
05:50-06:00 dojazd do pracy, yanosik, czy nie stoją, bo lubią stać i kazać dmuchać (jeżdżę na 0,00 ale kto wie, do czego się czepną).
06:00 - 06:30 śniadanie
06:30 - 06:35 - zmiana barw z wyjściowych na robocze
06:35 - 08:00 rozłożenie papierów na biurku (pozoracja,
6:00 - pobudka, prysznic, śniadanie, prasowanie, komp
7:30 - wyjazd do pracy
7:42 - (serio, zawsze jadę 12 min) przystanek pod piekarnią, kupuję drugie śniadanie
7:50 - szukam miejsca parkingowego
7:56 - papieros, gadka z współpalącymi
8:05 - 12.00 - najpierw rzut oka co wpadło na maila dzień wcześniej, odpisywanie, a potem już na bieżąco. Monitorowanie terminowości dostaw, poprawności wpisywanych danych, ciągły kontakt z klientami/przewoźnikami. Z rzadka odbieranie telefonów.
12:00 - 12:30
5:50 pobudka
7:00 wchodzę na stocznie i dzwonię obudzić mój #rozowypasek bo musi odwieźć swoją córkę lvl 6 do zerówki
7:10 robię kawę i w międzyczasie odpalam kompa
8:30 kończę przeglądać #wieczornikhistoryczny , lecę po mailach i ew. odpowiadam
9:00 jeśli ktoś jest zatrudniany robię szkolenie wstępne, jeśli nie to mówię sobie, że zaraz wychodzę na obchód
9:30 nie ma sensu iść bo o 10:00 przerwa do 10:30 więc i tak już
@nico112: wg KP nie, za stan bhp w zakładzie pracy odpowiada pracodawca, a służba bhp zgodnie z rozporządzeniem jest organem doradczo - kontrolnym dla pracodawcy. Bhpowiec odpowiada dopiero jeśli przy wpp udowodnią mu mataczenie, fałszowanie dokumentów itd. itp. ale tu już wchodzi w grę KK. Jeśli wykonujesz swoje obowiązki zgodnie z rozporządzeniem o służbie bhp i robisz to co zapisane jest w 22 zadaniach i piszesz w razie W dupochrony to
Moja robota jest naprawdę zajebista. Spróbuję ją wam przybliżyć, opisując najpierw ludzi z którymi pracuję:

Na początek panna, która chce być modelką. Trzeba przyznać, że jest z niej niezła dupa, ale większość czasu poświęca na poprawianiu fryzury albo makijażu. Jest strasznie skupiona na sobie i nigdy, przenigdy nie interesuje się kimkolwiek innym. Ponadto jest tępa jak taboret, zadziwia mnie, że wystarcza jej mocy umysłowych żeby pamiętać o oddychaniu. Musi chyba robić zajebistą