Sporo już napisałem na temat Japeta, lecz jednej kwestii jeszcze nie poruszyłem. Mowa o orbicie tego satelity która, a jakże, jest diametralnie inna niż większości krążących wokół niego ciał. Tym, co ją charakteryzuje, jest przede wszystkim bardzo duże odchylenie od płaszczyzny "równikowej" Saturna. Podczas gdy inne satelity krążą wokół planety niemal dokładnie "na wysokości" (jeżeli mogę to tak w praktyczny sposób nazwać) jej równika (największe odchylenie - 0,3 stopnia wykazuje Rea, drugi
Wszystko
Najnowsze
Archiwum
- 125
- 26
@Eestel: Śledzę Twoje wpisy z dużą uwagą i z góry dziękuję Ci za czas który poświęcasz. Niech za dowód naszego zainteresowania świadczy fakt, że w ciągu tych kilku dni liczba osób obserwujących tag "mirkokosmos" wzrosła z dwóch do sześćdziesięciu, wszystko dzięki Tobie.
Chciałbym prosić Cię, a przypuszczam, że nie tylko ja, o jakąś małą konkluzję w sprawie omawianego Japeta - może zrobisz jeszcze wpis pokazujący istniejące teorie, zarówno fizyczne jak
Chciałbym prosić Cię, a przypuszczam, że nie tylko ja, o jakąś małą konkluzję w sprawie omawianego Japeta - może zrobisz jeszcze wpis pokazujący istniejące teorie, zarówno fizyczne jak
- 5
@Frollo: Nie ma za co dziękować, bo robię to z przyjemnością. Tym bardziej nie trzeba mnie prosić o kolejny wpis na temat Japeta - z chęcią go Wam przygotuję. Co do stworzenia znaleziska to nigdy nie pisałem z taką myślą, ale skoro uważacie, że to może zaciekawić ludzi, widocznie i nad tym trzeba będzie pomyśleć :)
- 102
Tak jak obiecałem, pora na kolejną ciekawostkę związaną z Japetem. Tym razem dwa słowa o kraterach uderzeniowych na planecie.
Słysząc słowo "krater", każdemu z nas rysuje się w głowie dokładnie sprecyzowany obraz. Potężna dziura w ziemi, powstała po uderzeniu jakiegoś obiektu w jej powierzchnię, otoczona wzniesieniem z wybitego przez potężną siłę materiału. Co jednak jest w kontekście mojego wpisu okrągłe? Ano to, że ta dziura jest okrągła
Szybka wizyta w wyszukiwarce pozwoli Wam sprawdzić,
Słysząc słowo "krater", każdemu z nas rysuje się w głowie dokładnie sprecyzowany obraz. Potężna dziura w ziemi, powstała po uderzeniu jakiegoś obiektu w jej powierzchnię, otoczona wzniesieniem z wybitego przez potężną siłę materiału. Co jednak jest w kontekście mojego wpisu okrągłe? Ano to, że ta dziura jest okrągła
Szybka wizyta w wyszukiwarce pozwoli Wam sprawdzić,
źródło: comment_kUgEXxRXEyNljA3x8jGgKDt1ZpypTc31.jpg
Pobierz- 27
@KsiadzMichal: super to wygląda na telefonie
- 137
Czas na kolejną porcję informacji na temat Japeta.
Ten dwukolorowy księżyc Saturna od dawna jest dla badaczy prawdziwą zagadką. Nie tylko ze względu na przytaczane wcześniej anomalie związane z masą i kształem, ale również (a może i przede wszystkim) barwą. Połowa Japeta jest bowiem śnieżnobiała, podczas gdy druga - niezwykle ciemna. Stąd to ciało posiada bardzo zmienne albedo (zdolność odbijania światła), co płatało psikusy już XVII-wiecznym odkrywcom satelity.
Dlaczego Japet jest (mówiąc w uproszczeniu)
Ten dwukolorowy księżyc Saturna od dawna jest dla badaczy prawdziwą zagadką. Nie tylko ze względu na przytaczane wcześniej anomalie związane z masą i kształem, ale również (a może i przede wszystkim) barwą. Połowa Japeta jest bowiem śnieżnobiała, podczas gdy druga - niezwykle ciemna. Stąd to ciało posiada bardzo zmienne albedo (zdolność odbijania światła), co płatało psikusy już XVII-wiecznym odkrywcom satelity.
Dlaczego Japet jest (mówiąc w uproszczeniu)
źródło: comment_7XhWXNQsV9zttk44C3NjBvnubvuJjb2x.jpg
Pobierz- 4
@ufik78: Przecież napisał że Saturn ma nie tylko te pierścienie widoczne na obrazku, ale również dużo bardziej rozrzedzone niewidoczne gołym okiem.
Część druga - zabarwienie Japeta.
W poprzednim wpisie poruszałem kwestię dziwnego kształtu tego księżyca. Postanowiłem, że zanim przejdę do zabarwienia wrócę jeszcze na moment do jego zagadkowej, niskiej gęstości.
Gęstość Japeta to dokładnie 1,08 g/cm3. To niewiele więcej niż gęstość wody. Mniej, niż gęstość planet, nazywanych gazowymi olbrzymami: Jowisza, Urana i Neptuna, nie wspominając o globach podobnych do Ziemi. Jak to możliwe? Po części można to tłumaczyć uwarunkowaniami, rządzącymi naszym Układem Słonecznym. Im dalej
W poprzednim wpisie poruszałem kwestię dziwnego kształtu tego księżyca. Postanowiłem, że zanim przejdę do zabarwienia wrócę jeszcze na moment do jego zagadkowej, niskiej gęstości.
Gęstość Japeta to dokładnie 1,08 g/cm3. To niewiele więcej niż gęstość wody. Mniej, niż gęstość planet, nazywanych gazowymi olbrzymami: Jowisza, Urana i Neptuna, nie wspominając o globach podobnych do Ziemi. Jak to możliwe? Po części można to tłumaczyć uwarunkowaniami, rządzącymi naszym Układem Słonecznym. Im dalej
źródło: comment_kSAj9T7LvNVZIJr6ZaGkIvU4KY75u5J4.jpg
Pobierz- 2
@piwuch: Jego rozmiary są znaczące a zauważ, że na większości ciał niebieskich wzniesienia są proporcjonalne do rozmiaru globu (nie licząc Ziemi, ale tutaj działa erozja). Nie jest też na pewno za mały - w jednym z wcześniejszych wpisów przytaczałem przykład innego satelity Saturna - Mimasa, który ma niespełna 400 kilometrów średnicy i ma kształt bliski kulistemu.
- 2
@trywialny: Wszystko by się zgadzało, ale Japet jest stary, bardzo stary, niewiele młodszy od Saturna, bo powstawał równolegle. W dodatku w większości tworzy go lód, więc materiał stosunkowo plastyczny. A do analizy wnętrza też dojdziemy :)
- 117
Dobra, czas zatem na pierwszą część mojego wpisu na temat Japeta.
Trzeci co do wielkości satelita Saturna wydaje się być tym najbardziej zagadkowym. Ciekawość wzbudza w nim wiele rzeczy: począwszy od zabarwienia, poprzez kształt, na dziwnych zależnościach skończywszy. W tym wpisie skupię się jednak przede wszystkim na tym drugim aspekcie.
Średnica Japeta to około 1490 kilometrów. Pisząc około, nie mam tu jednak na myśli minimalnej różnicy, typowej dla skalistych globów o podobnych
Trzeci co do wielkości satelita Saturna wydaje się być tym najbardziej zagadkowym. Ciekawość wzbudza w nim wiele rzeczy: począwszy od zabarwienia, poprzez kształt, na dziwnych zależnościach skończywszy. W tym wpisie skupię się jednak przede wszystkim na tym drugim aspekcie.
Średnica Japeta to około 1490 kilometrów. Pisząc około, nie mam tu jednak na myśli minimalnej różnicy, typowej dla skalistych globów o podobnych
źródło: comment_R85EzGsrvWKTGCUd1jdiwtXWPwtxWQCa.jpg
Pobierz- 9
@Pachlak: nie widzę żeby #mirkokosmos był używany, także zachęcam :)
- 4
@Eestel: dzięki za ten wpis, przynajmniej dowiedziałam się co nie co o sąsiedzie z naszego układu, tu fajne zbliżenie pas górski
Phobos i Deimos (czyli Strach i Trwoga) to dwa maleńkie księżyce Marsa. Ich nazwa jest pokłosiem serii niepokojących odkryć, jakich dokonali uczeni w drugiej połowie XIX wieku na powierzchni Czerwonej Planety. Stosunkowo słabe jeszcze przyrządy optyczne, w połączeniu z panującą wtedy potężną burzą pyłową (tak, na Marsie, mimo znacznie bardziej rozrzedzonej niż u nas atmosfery takie zjawiska występują) dały włoskiemu uczonemu, Giovanniemu Schiaparellemu złudzenie istnienia na planecie kanałów nawadniających, będących podstawą do
źródło: comment_9qzRjO87OTUiC7PN4Oe1TE6bgwUQ8wst.jpg
Pobierz- 5
@Linux__Shines: dużo jest przesłanek, które każą się poważnie zastanawiać nad całym Układem Słonecznym. Aż może czasem rozboleć głowa. Mars, Europa, Tytan, Tryton a przede wszystkim Japet (o którym pisałem wczoraj) dość poważnie śmiedzą.
- 6
@ufik78: Co do Marsa co nieco napisałem powyżej, resztę dorzucił @Linux__Shines , pod powierzchnią Europy niemal na pewno kryje się ocean ciekłej wody a co w nim... tego się szybko nie dowiemy. Tytan to jedyny księżyc w całym Układzie Słonecznym posiadający gęstą atmosferę. Co więcej, na jego powierzchni są zbiorniki cieczy (co prawda nie wody, ale kto powiedział, że życie musi opierać się na wodzie?). Tryton, choć niezwykle daleki
Pluton, do niedawna uważany za dziewiątą planetę Układu Słonecznego krąży wokół Dziennej Gwiazdy w porażającej odległości ponad pięciu godzin świetlnych. Niewielki, skalno-lodowy glob ma jednak, poza spełnianiem (z pewną tolerancją) reguły Titusa-Bodego (więcej TUTAJ ma jednak z planetami niewiele wspólnego. Przede wszyskim jest bardzo mały - mniejszy od choćby Tytana (największego księżyca Saturna) czy naszego naturalnego satelity. W parze z niewielkimi rozmiarami idzie również mała masa, która nie pozwoliła Plutonowi oczyścić okolic
źródło: comment_PjUN4ZRfAEPeAUiFi4rCjHbnxmda3TKs.jpg
Pobierz






W związku z tym wysłaniem człowieka na Marsa za 11 lat, planach kolonizacji Marsa zaciekawiła mnie jedna rzecz. Jak kolonizatorzy poradzą sobie z pyłem? Przecież taka burza może spowić całą planetę. Pic rel. Przypomniało mi się wtedy znalezisko sprzed kilku tygodni o budowie baz na księżycu za pomocą "drukowania" osłon na moduły z pyłu księżycowego. Dlatego pytanie
źródło: comment_5CKtduk8ZuFXlVuNOSbqDCyOTqtW19s6.jpg
PobierzJakoś nie widzi mi się, żeby jakakolwiek ruchoma konstrukcja w otoczeniu pyłu długo to wytrzymała. :P
Pamiętaj że pomimo tego że wiatr osiąga taką prędkość ciśnienie na marsie jest 20 krotnie mniejsze niż u nas. Więc siła z jaką będzie działać na łopaty wiatr jest dużo mniejsza
ARtykuł z