@kolar1: Zrobił głupotę bo akurat przepisy pozwalają na coś takiego. Jeśli wejdziemy w posiadanie broni na zasadzie dziedziczenia, prezentu itd. to mamy obowiązek oddać ją w depozyt ale od razu możemy wystąpić o pozwolenie kolekcjonerskie. Prawo do tej broni mamy cały czas bo jest nasza. Tylko nie mamy prawa jej trzymać w domu bo nie mamy pozwolenia. Dziwne, ale dość logiczne.
Tak samo jak nikt nie broni ci kupić samochodu
  • Odpowiedz
no i wystrzelenie tych 3.2mld zł oznaczałoby unicestwienie jakiekolwiek wrogiej armii. Myślę, że uczciwa cena


@Piastan: W twoich snach xd Ukraina tyle wystrzeliła i nadal kacapy nie są unicestwieni ¯\_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 37
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Plusuj ten komentarz, jeśli chcesz, abym dodał Cię do listy i uwzględnił przy wołaniu do przyszłych znalezisk
  • Odpowiedz
@wjtk123: Wszystko fajnie, ciekawe co potem z tymi zamówieniami zrobi nowy obóz władzy, gdy przyjdzie rolować dług i trzeba będzie podejmować niekomfortowe decyzje
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wjtk123: Trzeba to wreszcie poważnie zacząć program rakietowy. NCBiR już finansował prace w zakresie modułów sterowania czy silników, powstają "cywilne" rakiety na uniwerkach, są inwestycje w linie produkcyjne paliwa, etc. ale wydaje się to robione bez koordynacji i większego planu. Aż się prosi o wydzielenie z Mesko przedsiębiorstwa stricte rakietowego, podpięcie pod poważniejszą polibudę i w końcu klepanie naszych rakiet. Najlepiej jakiś joint venture z prywaciarzami, w perspektywie robienie rakiet
  • Odpowiedz
@matkaPewnegoMirka: Niestety tutaj jest problem i nie wszystkie księgi są dostępne w języku polskim w Internecie. Uważam jednak, że dla pokazania kontekstu warto dokonać tłumaczenia nawet z języka angielskiego (z adnotacją o własnym tłumaczeniu) - oczywiście jeżeli mamy pewność, że uchwycimy sens przekazu. :)
Inna opcja to już biblioteki lub kupne pozycje.
  • Odpowiedz