Ja wiem, że "Metro" to szmatławiec zatrudniający "dziennikarzy" najgorszego sortu, że w mediach trwa radosny festiwal obrzucania prezydenta gównem i że tania sensacja dobrze się sprzedaje.

Ale jak można dać na pierwszej stronie histeryczny nagłówek "PREZYDENT ZABLOKUJE SZCZEPIONKI?" kiedy z treści artykułu wynika jedynie, że mała grupa oszołomów ze STOP-NOP wystosowała petycję w tej sprawie? Czy jeśli zacznę zbierać na mirko podpisy pod petycją o nasypanie wszystkim soli do dupy, w następnym
Niedowiarek - Ja wiem, że "Metro" to szmatławiec zatrudniający "dziennikarzy" najgors...

źródło: comment_mfCn97Jl8khL6j7HcE2EVejTHrIZjG7h.jpg

Pobierz
Mirki!
W drugiej linii metra brak zwykłych schodów, są tylko ruchome, wiec naturalnym (wg mnie) jest, ze ci co jadą to stoją po prawo a ci co chcą zejść szybciej to po lewo.
Chcę zejść szybko, bo przyjechało moje metro ale co staje mi na drodze? Jakiś #rozowypasek ktory miał zawieszona torebkę na zgięciu łokcia (nie wiem jak to lepiej określić, bardzo charakterystyczne - wtedy zajmują wiecej miejsca wszerz) przez co nie
@Kotastrofa: Mozesz zastosowac moja bardzo chamska metode. Stosuje ja na pieszych na sciezkach rowerowych, kiedy widze, ze obok jest pusty chodnik, a czlowiek sobie idzie, bo ... bo #!$%@? idzie. Podjezdzam do takiego delikwenta bardzo cicho od tylu i nagle na caly glos dre morde, cos w stylu "AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA', obserwuje jak ludzie prawie sraja w majty ze strachu, bo mysla, ze cos sie strasznego dzieje za ich plecami, a ja z
@MWittmann: a autobus pewnie rusza z terminalu dla dalekobieżnych to taki tip: wysiądź z metra blisko czoła pociągu i idź tymi schodami na górę, po wyjściu z metra od razu w lewo przez pętle autobusów miejskich i ostatni "peron" (pierwszy od budynku) to miejsce gdzie stają autobusy krajowe (PolskiBus i inne). Tak żeby ci czasu zaoszczędzić.
Odnośnie wpisu: http://www.wykop.pl/wpis/13725705/odnoscie-tego-wykopu-http-www-wykop-pl-link-267687/

Z samobójcami rzucającymi się pod metro swojego czasu borykało się też Melbourne w Australii. Było to podobnie uciążliwe, jak w opisanym w powyższym linku przykładzie z Japonii.

W pewnym momencie bezradne Metro Trains Melbourne zwróciło się o pomoc do agencji marketingowej.

Stworzono więc viral, w którym Australijczycy w kreskówkowym świecie pokazują, w jaki inny ciekawy sposób można się zabić. Czytaj: są znacznie lepsze sposoby na samobójstwo, aniżeli rzucanie
@kyudo: godzinnego nie kupisz, 75 minutowy (4,40 zł za normalny). Jak będziesz dużo dużo jeździł dziś i w dużych odstępach to kup sobie dobowy, ważny 24h od skasowania (15zł za normalny).

Jak zostajesz na weekend to możesz kupić weekendowy (ważny od 19 w piątek do 8 w poniedziałek), kosztuje on 24zł (normalny)