Właśnie ukończyłem ponownie całą trylogię Mass Effecta, tym razem w Legendary Edition na PS5. Pierwszy raz zaliczyłem też dodatki do dwójki (poza Zaeedem i Kasumi, ich już miałem). Podejście ponownie z takimi samymi wyborami jak wcześniej, grając idealistą. I powiem, że jak dla mnie to dalej najwybitniejsza trylogia w historii gier pod względem świata, historii i także najważniejszego czyli postaci pobocznych.
Oczywiście jak zawsze wybrałem zakończenie z syntezą. Wiem, że dla wielu
Oczywiście jak zawsze wybrałem zakończenie z syntezą. Wiem, że dla wielu
Które zakończenie trylogii wybieracie?
- Zniszczenie 43.5% (50)
- Synteza 30.4% (35)
- Kontrola 10.4% (12)
- Strzał w Katalizatora 15.7% (18)
- GerwazyHeghen
- kizimajaro
- Gacrux
- MikiBomba
- Unakit77
- +11 innych































O co chodzi z tymi opiniami o originie w nowej legendarnej edycji Mass Effecta? Czy tam serio jest launcher Origina gdzieś wpieprzony który robi problemy, na wersji Steamowej?
@Bellissimo: Jeśli nigdy nie grałeś, to zdecydowanie warto. Jeśli grałeś - tak średnio, IMO. Dwie stówy to sporo kasy jak za remaster, nawet jeśli idzie o trzy gry ze wszystkimi DLC. Ja se na razie daję siana i czekam na grube obniżki, choć ME bardzo lubię.
Gamivo ma klucz za 200zł
Eneba za około 190 zł