Czasem się zastanawiam, dlaczego nie urodziłem się w Japonii.
Nosz kurna, mają o wiele ciekawszą telewizję, medycyna stoi na najwyższym poziomie, kulturą nowoczesną biję ich z daleka( i ich antyczną,związaną z kulturą kwitnącej wiśni), wysoki poziom nauczania, prawie zerowa przestępczość, najlepiej zorganizowany transport i dobrze finansowany, PKB jedno z najwyższych, technologia to synonim Japonii, kult pracy i jej szacunek(chociaż posłuszeństwo wobec szefa i naiwność Japończyków to porażka XD). Nie licząc 400% zadłużenia
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@monox12: Ład społeczny, brak konfliktów, idealne miejsce dla introwertyków, nikt ci nie patrzy w oczy, nie wchodzi w drogę, duży poziom wygód, zdrowe jedzenie. Kultura i architektura na tyle inna i magiczna że można się czuć jak na innej planecie.

Jak by mnie było stać to bym kupił jakieś ładne mieszkanko w Tokio z widokiem i wpadał kilka razy do roku i trzymał jako ubezpieczenie na wypadek gdy Europa będzie
  • Odpowiedz
@profumo: W latach 90 byłem jeszcze gnojek i wiele fajnych rzeczy mnie ominęło. Wtedy to wiele rzeczy było robionych na partyzantkę wszyscy się dopiero uczyli jak to się robi w kapitalizmie. Lata 90 dawały wiele możliwości teraz nie można sobie od tak zrobić pegazusa i sprzedawać ( ͡° ͜ʖ ͡°).
  • Odpowiedz
tak, zauważyłem. niby żart ale coś się dzieje. swoją drogą sensowna ta kaczucha? bo regulacji żadnej ona nie ma? pytam bo miałem behringera uw300 i sprzedałem w zeszłym tygodniu to bo automat, co do brzmienia nie miałem zastrzeżeń, ale. kurde no, to ma mi kwaczeć jak ja chce a nie cały czas nie równo z muzyką na dodatek
  • Odpowiedz
@Rurzowy_Rzufff: no to bardzo klasyczna kaczka i jeśli chodzi o brzmienie to nie miałem nigdy zastrzeżeń bo takiego też oczekiwałem, regulacji może nie ma ale wpływ na brzmienie ma miejsce w którym umieścisz ją w pedalboardzie, czy przed przesterem czy po itp
  • Odpowiedz
@camillo1128: 28 tysięcy polskich złotych. :) Po to uciekam na Islandię, żeby za jednym zamachem spełnić dwa marzenia. Kupić ten p--------y rower i zjechać na nim z wulkanu eyjafjallajokull. Wtedy mogę umrzeć. : D
  • Odpowiedz
Z racji, że już po 15 grudnia czas trochę podsumować rok. Więc na 2016 postanowienia wyglądały tak:

Na 2016 postanawiam:

- Znaleźć stałą pracę za godne pieniądze - UDAŁO SIĘ
- Wyjechać nad morze latem, na weekend do Poznania (bo tak) i w przyszłą zimę w góry na narty (może to bd już 2017 ;p) - UDAŁO SIĘ (poza nartami)
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SwiniaczXXX:
W takim razie powodzenia w przyszłym roku - ten rok dla mnie też był dobrym pod względem postanowień, większość planu wykonana :)

a co do wagi - załóż sobie te 10kg, ale pamiętaj, że 10kg na 365 dni to naprawdę niewiele (raptem 28 gramów dziennie). Nie staraj się do tego dążyć jak najszybciej. Po prostu zrewiduj odrobinę nawyki żywieniowe i waga sama spadnie, bez efektu jojo.
Kilka podpowiedzi:
- słodź mniej
  • Odpowiedz
@94pk217: Miałem podobnie i udało mi się to spełnić. W sumie tylko po terenie lotniska, ale udalo się rozpędzić chyba do 80 km/h nawet. Najłatwiej i najtaniej to chyba by było na jakimś centrum logistycznym zagadać. Pewnie za 100 ktoś da parę kółek zrobić. Aczkolwiek nie jest to jakaś mega wielka radocha. Już lepiej się na moto przejechac, nawet na plecaku.
  • Odpowiedz
Rok 2050

- Od ładnych paru wyborów dobra zmiana i zielona wyspa nie może wejść do sejmu

- Rząd ogłosił wyrównanie podatku VAT do poziomu 5% na wszystko co miało dotąd wyższy poziom

-
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sylwke3100: wojska fieldmarszalka Macierewicza przektoczyly Ural.

Chinski rząd ogłasza upadlosc.

Ostatni taksówkarz przechodzi na emeryturę.

Kalifat Niemiecki traci w wyniku zamachu Wielkiego Kalifa. Do zamachu przyznała sie Organizacja Resztki Niemieckich Aryjczykow.
  • Odpowiedz