@LowcaAndroidow: dokładnie np ja, poznałem Jakuba na wrocławskim wykop party, okazał się super spoko kolesiem, to że inżynierowie z-----i robotę i płyty solgaz działają gorzej niż konkurencja(zakładając ze tak jest bo nie sprawdzałem) i kazali mu to reklamować oraz to ze popełnił pare błędów marketingowych w przeszłości to nie powód żeby jechać po jego osobie, rozumiałbym hejt na firmę bo pewnie podali mu takie wartości ze płyty są oszczędniejsze i
  • Odpowiedz
@Kapitalis: Od kiedy to zwykle oszukiwanie i tworzenie fałszywych opinii nazywane jedt marketingiem? Dożyłem czasów kiedy spamowaniem forum nazywane jedt jakimis kejsami, technikami i innym magicznym slowami. Coś podobnego jak nazywanie dawania w łapę "lobbowaniem"
  • Odpowiedz
@safehouse: Sam marketing szeptany to oszustwo. Ja nie chcę w żadnym razie kogokolwiek za to karać natomiast korzystam z prawa do wytykania takich zachowań. A co do konkretów był na to czas. Przenalizuj sobie wątek od którego zaczęła się afera, punkt po punkcie jest tam wytykane Solgazowi o co chodzi - a nie tylko o nieszczęsną oszczędność na gazie. Dalej test wprowadza w błąd.
  • Odpowiedz
@safehouse: @Kapitalis: wszyscy piszą "do" bo spalanie zależy od stylu jazdy, w tym przypadku gotowania. Pisanie że 1% oszczędności spełnia te kryterium to dziecinne uproszczenie. W świetle prawa nie o to chodzi. W świetle prawa chodzi o to aby użytkownikowi udało się uzyskać te 50%. Na przyklad przy dłuższym gotowaniu - zupy. A przy krótkim gotowaniu wody na herbate już niekoniecznie. Podsumowując, te 50% musi być realne i
  • Odpowiedz
#solgaz #afera #pytanie #marketing #pr #socialmedia #pytaniedoeksperta

Od czasów gdy Solgaz zaczął zdobywać popularność na wykopie i zdobywać nagrody za najlepszy PR w internecie nurtuje mnie pytanie:

Czy ta popularność jest związana z akcjami na wykopie, czy może Solgaz eksponował swój marketing również na innych portalach, czy rejonach internetu (ostatnio YT)? Albo inaczej: czym Solgaz i Jakub Biel zapracowali
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Używa ktoś Inmail (linkedin) i czy przynosi to konkretne efekty? Chciałbym skontaktować się z osobą odpowiedzialną za zakupy w dużej korpo w stanach i zastanawiam czy wykupić premium na linkedin. Pisanie na oficjalnego maila, mija się z celem. Łańcuch ludzi od obsługi klienta do osoby, z którą chciałbym się skontaktować jest bardzo długi.

#marketing
#linkedin
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Minister779: o ile ten ktoś zagląda na Linkedina, to oczywiście ma sens. Tam jest wiele profili-duchów sprawdzanych raz na kilka tygodni. Chociaż nie wiem czy nie lepszy rezultat da napisanie na oficjalnego maila i poproszenie o adres do konkretnej osoby.
  • Odpowiedz