@adrian-mateusz:
Z tych co miałem to od najlepszego do najgorszego
1. Red No 2 ale z tego co czytałem pod tą nazwą ma być już inna odmiana :( (śmiechawa przez ponad godzinę po czym powoli przechodzi w zajebisty relaks, szybko wyrabia się tolerancja)
2. Krypton (kompletny chillout z małym fajnym uśmieszkiem na twarzy, tolerancja w moim przypadku praktycznie nie wystąpiła)
3. s-lab 18% headband (spoko i to tyle, za 240
  • Odpowiedz
@Lujdziarski: A w Polsce jak w lesie. Ech, to pięknie kwitnie, chciałbym mieć we własnym ogrodzie. Człowiek jako dobry ogrodnik ma więcej frajdy z samej pielęgnacji rośliny niż z dobroci która się z tego wytworzy.
  • Odpowiedz