Ahoj mireczki i węgierki, czy ktoś z #krakow był może w Parku Jordana / błoniach na #lodowisko #lyzwy ?
Tak sobie czytam regulamin i znalazłem następujący zapis:

czas START karty – rozpoczyna się w momencie pierwszego wejścia na taflę

czas STOP karty – w momencie rozliczenia się w KASIE WYJŚCIOWEJ


Albo ja to źle rozumiem albo to ma ekstremalne ryzyko spiny na wylocie. No bo jak
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Właśnie wróciłam z lodowiska po rocznej przerwie od łyżew. Jak zawsze z ogromnym bananem na twarzy :) Dla mnie jest to idealny sposób na spędzanie wolnego czasu, dlaczego?

1. Pokonywanie własnych barier- każda nowa figura do wykonania to coś zupełnie obcego i trzeba odwagi, żeby przełamać się i wykonać nowe ruchy. To wcale nie jest proste biorąc pod uwagę perspektywę bolesnego upadku na twarz/dupkę. Ciężko mi czasem przełamać się, żeby coś nowego zrobić,
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mireczki z tagu #warszawa nie chce iść ktoś na łyżwy? Mam ochotę pójść a nie mam z kim a samemu mi się nie chcę. #lyzwy
  • 36
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@widmo82: maszyna kosztuje, paliwo kosztuje i to wszystko używane jest przez 2mc w roku...
2 ukraińców to promil kosztu maszyny i paliwa oraz obsługi jej. To nomralne, że takie małe lodowisko odśnieża się ręcznie.
  • Odpowiedz
Byłem dzisiaj pierwszy raz na łyżwach. Jakie to jest zajebiste, nie sądziłem nawet. Nie wiem dlaczego tak długo się przed tym opierałem.
#lyzwy
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
W sobotę idę pierwszy raz w życiu na łyżwy, jakieś porady jak się nie połamać? Dodam tylko że moja łyżwowa partnerka również nie umie jeździć więc będzie zabawnie ( ͡º ͜ʖ͡º)
#kiciochpyta #lyzwy #pytanie
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Mzil:
Postawa:
- Nogi zgięte tak żebyś nie widział łyżew, tyłek trochę do tyłu, głowa prosto
- Staraj się jak najszybciej nie patrzeć na czubki łyżew, ale tam gdzie masz zamiar jechać - jeżeli ciągle będziesz patrzeć pod nogi, to głowa "sama" się przechyli i wtedy sobie głupi ryj rozwalisz :>
- Jeżeli tracisz równowagę to staraj się delikatnie zgiąć nogi(jeżeli już ich nie masz zgiętych) i pochylić do przodu tak,
  • Odpowiedz
@Mzil: weź sobie bandaż adhezyjny i owiń nim stopy razem ze skarpetkami, obtarcia w wypożyczonych łyżwach to praktycznie standard.

Nogi zgięte tak żebyś nie widział łyżew, tyłek trochę do tyłu, głowa prosto


@miczal: z tym tyłkiem do tyłu to tylko mu mącisz w głowie. Łyżwy to nie narty, a lodowisko to nie stok!
@Mzil: staraj się wysunąć kolana do przodu, tyłek zawsze będzie trochę z tyłu,
  • Odpowiedz