@saldatoreafilo: Ogólnie czytałem wcześniejsze 2 książki Leary'ego wydane w Polsce: Politykę ekstazy (dziś niedostępna - na allegro można kupić za parę stów egzemplarze, hehe) i Doświadczenie Psychodeliczne.

Doświadczeniejest bardziej filozoficzne, czy wręcz techniczne, opiera się na buddyjskiej księdze umarłych i pisane wraz z kilkoma innymi psychodelicznymi guru tamtych czasów, ma swój własny charakter.

Polityka natomiast jest jak sądzę bardziej zbliżona do tej książki w treści i języku. Jest
  • Odpowiedz
@saldatoreafilo: W sumie to najlepszą książką nie tyle o psychodelikach, co bardziej "okołopsychodelicznych" tematach, którą czytałem to była Próba kwasu w elektrycznej oranżadzie. Książka o perypetiach Kena Keseya - kolesia który się przyczynił do rozpropagowania LSD wśród ludzi chyba w większym stopniu niż Leary, organizując tzw. Acid Testy - czyli wielkie, na wpół nielegalne imprezy, gdzie LSD rozdawani za darmo.
Sama książka opowiada zaś o wielki tournee autora Lotu
kubako - @saldatoreafilo: W sumie to najlepszą książką nie tyle o psychodelikach, co ...

źródło: comment_5NypxPw2zn8rJ1QTwPSAcUn1KYIZMau5.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Tak, ja oglądałem filmy po lsd. Jeśli weźmiesz jakąś małą ilość, typu 50ug, to spoko - wtedy jest całkiem zabawnie. Jeśli weźmiesz jakąś "tripową" ilość, to filmy to strata czasu. Raz, że są dużo ciekawsze rzeczy do robienia. Dwa, filmy stają się zupełnie niezrozumiałe i pozbawione sensu. Nie można skupić się na fabule, działania bohaterów stają się abusrdalne itp.
Wyjątkiem mogą być filmy typu Samsara, Baraka itp. Ale i
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sorek: bojack mówi o podobnych kwestiach co R&M, ale ma trochę inne podejście do świata

bojack jest na pewno o wiele, wiele bardziej depresyjny. nie zaspojleruję mówiąc, że rick&morty idzie w stronę bardziej takiego nihilizmu/absurdyzmu, a bojack egzystencjonalną ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@fefefr: 60 dni x 10-20 ug 1p-LSD. Problem z tym całym microdosingiem jest taki, że generalnie jego działanie to głównie autosugestia. Przyjmują ludki poniżej wartości progowej i opowiadają, że mają lepsze samopoczucie. W to mogę uwierzyć, przez 1-2 pierwsze razy. Ale LSD (i pochodne) ma tę właściwość, że szybko rośnie tolerancja. Jakiekolwiek działanie, nawet micro, po kilku dniach przyjmowania codziennie i tak zniknie.

Poza tym, nawet tu na wykopie spory
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: 4-ho-met to tryptamina, która jest funkcjonalnym analogiem psylocyny, czyli działa mniej wiecej tak samo jak grzybki (zawarta w nich psylocybina rozkłada się właśnie do psychoaktywnej psylocyny).
Lsd jest lizergamidem, bliskim krewnym tryptamin, ale jednak nieco inną substancją.

Różnice w tripie powinny być zatem podobne do różnic miedzy lsd a grzybkami - opisów możesz znaleźć w sieci na pęczki.
Generalnie główna różnica to czas trwania - psylocyna działa mniej więcej
  • Odpowiedz