#coolstory o bezinteresownej pomocy i o tym jak Mirki sie kochajo.

Jakis rok temu poprzez Mirko poznalem goscia do gry spod tagu #leagueoflegends. Okazalo sie, ze studiujemy razem na uczelni, przy okazji przez ten czas poznalem jego kumpla. W te wakacje postanowilem samotnie ruszyc na podboj europy #emigracja, lecz jakos tak wyszlo, ze namowilem tych dwoch jegomosci. Wybor padl na wyspy, ze wzgledu na brak wiekszej bariery jezykowej. Jakos tydzien
Dzisiaj o kulturze pracy w #uk na stanowisku programista(#programowanie).

Hej, na wstępie muszę przeprosić za takie opóźnienie z tym wpisem ale zleciało się trochę zaległości a gdzieś po drodze zabrakło weny.

Zaznaczam, że jest to wpis subiektywny oparty na doświadczeniach moich oraz kilku moich znajomych.

A więc jak się pracuje w #londyn w IT?

Dni wolne

W UK ustawowo wolne od pracy to 8 bank holidays i 21 dni urlopu. Większość firm
@kontra: w metrze po prostu kiedyś zagadałam do kolesia, który grał na gitarze, i w tym samym momencie on sie zwijał z miejsca, a w jego miejsce wpadał inny ziomek z gitarą. i zauważyłam, że jeden drugiemu dawał jakąś przepustkę nadaną z zarządu metra. także zakładam, że chyba jest to darmowe, ale trzeba mieć pozwolenie żeby grać na wysepkach ;)
W metrze musisz miec zezwolenie ale jest darmowe, w parkach na ulicach pozwolenie jest zdobyc ciezej bo jest z cansilu ale jak nie masz to najczesciej kaza ci odejsc i nie dostaniesz mamdatu
Hej!

Jak może ktoś zobaczył wcześniej,mianowicie spotkał mnie problem z pracodawcą z UK który po moim wyjeździe do Polski wstrzymał ostatnią wypłatę. Zacząłem czytać co można zrobić w tej sprawie oraz wysyłać maile z zapytaniami do adwokatów, głównie specjalizujących się w prawie pracy.

Informacje tu zebrane mogą się okazać dla kogoś bardzo pomocne dlatego postanowiłem się podzielić nowo nabytą wiedzą :)

Jeśli potrzebujesz porady prawnej to zgłaszasz się do CAB:

http://www.citizensadvice.org.uk/

Tam
@501st: Powiedz coś więcej o tym niecnym planie :) kombinowałem o poproszenie kogoś znajomego z Londynu o telefon do firmy i podanie się za prawnika itd.
Do mirków-inżynierów w Londynie (nie tylko IT): pewna myśl powróciła do mojego umysłu. Mianowicie zastanawiałem się nad stworzeniem klubu polskich inżynierów w stolicy UK. Byłby ktoś chętny? Forma i częstotliwość spotkań do obgadania, na początku pewnie by to było dosyć nieformalnie, pewnie w jakimś pubie. Docelowo jednak fajnie by było pomyśleć nad jakimś stałym miejscem i regularnymi spotkaniami. Co byśmy tam robili? Dyskusje, degustacja trunków, gry, prezentacje, szkolenia, cokolwiek zaproponujecie. Zapraszam do
Nie szuka żadne Mirek z #londyn pracy? Pracuję od jakiegoś czasu w Precie (sieciówka z kanapkami), oprócz "swojego" sklepu dorabiam też czasem w innych i dzisiaj asystentka menadżerki w jednym pytała mnie, czy nie mam jakichś znajomych chętnych do pracy w Precie, bo oni szukają ludzi na gwałt - i chyba tak faktycznie jest, bo mnie niemal po rękach całują za to, że przychodzę tam czasem popracować. Podejrzewam, że wystarczy podbić z
@niemenel: 6.80, ale po 10 dniach (nie 10 godzinach, nie wiem co ja tam wyżej napisałem) masz już ten bonus, który raczej sklepy dostają, także wychodzi 7.80. Ale nawet te 6.80 to i tak jest więcej niż minimalna, za którą ludzie często robią. ;) Wiem, że na przykład w McDonaldzie tyle płacą i ludzie jakoś żyją.
Cześć Mirki!

Po pół roku emigracji wróciłem do PL jednak to nie koniec przygód, okazało się , że chociaż chciałem być fair i dałem wypowiedzenie zamiast po prostu zniknąć (nie lubiłem pracodawcy, chciwy krętacz) to chcą mnie mówiąc krótko okraść z ostatniej wypłaty. Ostatni dzień września był dniem wypłaty i od tego czasu nic nie wpłynęło, brak odpowiedzi na maile a ja jestem w PL.

Z tego co czytałem jest coś takiego
@sukcez: nic mi nie przychodzi do głowy. Można go straszyć telefonami ze sie pójdzie do wyżej wymienionych instytucji, jedyne co możesz zdobić to będąc w uk.
Szesc osob w #londyn #uk zaakcpetowalo warunki dostepu do publicznego hotspota WiFi zgadzajac sie tym samym na oddanie swojego najstarszego dziecka :)

How desperate are we for wi-fi: six people accidentally give up their eldest child

http://www.heraldscotland.com/news/home-news/how-desperate-are-we-for-wi-fi-six-people-accidentally-give-up-their-eldest-child.1412057906

Caly raport (PDF): Tainted Love: How Wi-Fi Betrays Us

https://fsecureconsumer.files.wordpress.com/2014/09/wi-fi-experiment_uk_2014.pdf

#security #wifi #ciekawostki
Kolejna niedziela w pracy i kolejny raz masakra. Dosłownie przez 4 godziny w "godzinach szczytu" nie miałem czasu żeby przystanąć na 20 sekund i napić się wody. W ustach był kompletny kapeć ale pracowałem i pracowałem. Niedziele podobno lepsze nie będą, chyba że szczęśliwie będzie padało(nie sądziłem że kiedykolwiek mógłbym modlić się o deszcz). Wtedy oczywiście mniej osób idzie zjeść do knajpy w środku parku.

Jutro mam dzień wolny, a teraz dopijam
@matus112: zwykła/restauracja kawiarnia. A ja robię jako szeregowy roznosiciel posiłków i zamiatacz tac. :D Pracuje tam niedługo, ale widzę że ten segment rynku pracy raczej średnio mi odpowiada.

Ceny mają tam wysokie, ale też klienci zazwyczaj pieniężni. :P Jako ciekawostkę mogę napisać że 2 dni temu przyszła tam sobie na kawę najbliższa przyjaciółka królowej.
@Camarde: Stacje metra oraz niektóre sklepy z punktem Oyster. Jeśli np dojeżdzasz też metrem, to można kupić travelcard, który ma w sobie już buspass.

W internecie nie ma opcji kupowania buspassa, bo nie ma jak ich aktywować w autobusach.
Mirki, wybieram się niedługo do Londynu na parę dni w celach turystycznych. Nie macie może jakichś porad dla typowego nooba, jeżeli chodzi o takie wyjazdy? Może zna ktoś jakieś fajne pro-tipy, których nie ma nigdzie w sieci. Albo np. jakieś fajne artykuły gdzie można znaleźć informacje, co, gdzie, jak, i na czym można zaoszczędzić.

Przyjmę, każdą poradę i odwdzięczę się plusem :]

#podroze #turystyka #uk #londyn #januszewyjazdowzagranicznych
@NuGuns:

Hampstead Heath - jak mało czasu to odradzam, dojazd tam jest niewygodny, chyba, że na czymś konkretnym tam Ci bardzo zależy.

Polecam:

* Camden Town (Camden Lock i Stables), można się tam załapać na street food

* spacer z South Kensington (szczególnie gmach Natural History Museum, ewentualnie Science Museum, V&A), koło Albert Hall do Hyde Park,

* St. James's Park pomiędzy Big Ben'em a Buckingham Palace,

* Leicester Square, Soho,