@timeless: dasz rade spokojnie sam (jak jesteś przeciętnie ogarnięty), ja wywaliłem 800 pln na kurs, w którym zawierały się chyba 4 spotkania, na których oglądaliśmy slajdy i powtarzany był materiał zawarty w rozdanych przez nich na początku skoroszytach. Może mam gdzieś tą książeczkę to bym Ci podesłał, a jak nie to podleć do takiego ośrodka i się zapytaj czy nie sprzedadzą Ci samych materiałów- 3 dni nauki to jest maks maksów,
  • Odpowiedz
Potrzebuję rady bardziej doświadczonych zawodowo Mirków.

Po krótce: Zamierzam przeprowadzić się do dużego (500k+) Miasta. Szukam obecnie pracy w logistyce produkcyjnej w tymże mieście. Znalazłem nawet potencjalnego pracodawcę. Problem jednak jak zwykle rozbija się o pieniądze.

Otóż niedawno złożono mi propozycję współpracy. Ale system wynagrodzenia wydaje mi się strasznie dziwny.
Podstawa netto ( śmiesznie mała zresztą) stanowi około 50-60% wynagrodzenia. Reszta to dodatek frekwencyjny plus premia ( HR twierdzi że dochodzi nawet
@Topgun: Na całościowy wynik firmy będziesz raczej miał mocno ograniczony wpływ. A jak pula dzielona dodatkowo na dział (i to zapewne bez sztywnych reguł) to jako świeżak będziesz miał najniższy priorytet. Jak szef działu ma kasę na premie to w pierwszej kolejności daje tym, których za wszelką cenę chce utrzymać, żeby wszystko grało w jego obszarze. Nowy sam chciał przyjść, więc jeszcze jest zmotywowany. Stara gwardia potrzebuje już stymulantów $$$.

Ja
  • Odpowiedz
@mikepapa: Specjalista ds Logistyki.

Firma nie wydaje się być lipna, duża wyremontowana hala. Nowy biurowiec oddany pół roku temu do użytku. Wiem, że współpracują z przynajmniej jednym dużym graczem na rynku z branży automotive. Póki co mam do wyboru to, lub duże koreańskie korpo ( gdzie raczej nie chce iść).

Z tym dodatkiem frekwencyjnym raczej nie było by problemu. Na rynku pracy jestem ponad 3 lata i nigdy nie byłem na
  • Odpowiedz
@m4r91: Widzę, że nikt Ci nie odpowiada. Ja konkretnej kwoty Ci nie podam, ale na pewno można się tu liczyć ze stawką w dwie strony. Za taki rejon stawka "zachodnia" załóżmy też razy dwa. Więc wychodzi jakieś 4eur netto/km za naczepę 13,6. Ale to tylko domysły. Kilka firm na pewno tam jeździ więc musisz poszukać i uderzyć do nich. Ewentualnie popytaj na jakiś facebookowych grupach o te firmy.
  • Odpowiedz
@kpgamz: dobrze się zastanów nad innymi możliwościami, w geodezji teraz musisz być dobry i się zakręcić żeby dobrze zarabiać. Ale możliwości też jest sporo, jak będziesz chciał się przebranozowic na GIS albo jakieś programowanie związane z geodezja, czy insze bazy danych to będziesz miał podstawę do kształcenia się. Jedno jest pewne - klasyczna geodezja na razie w Polsce kuleje i trzeba celować w fotogrametrie i GIS, przynajmniej moim zdaniem.
  • Odpowiedz
@paki82: drogi zdenerwowany przyjacielu, sam znalazłem bezpośrednio swoich klientów, przed rozpoczęciem współpracy były masy rozmów, kolacji, obiadów itp

Sam też musze znosić wieczne zmiany, kontakt z klientem od 6 rano do późnych godzin nocnych, bo jest on akurat pracoholikiem i często potrzebuje wyceny czegoś np o 3 rano

Sam też wymyślam mu najlepsze trasy, proponuje mu zmiany w łańcuchu dostaw tak by szło to najsprawniej, doradzam przesuwanie transportów w czasach szczególnych
  • Odpowiedz
Przyjaciele z #bekaztransa #logistyka i #spedycja. Ktoś orientuje się może jakich pieniędzy można oczekiwać w porządnym warszawskim korpo na stanowisku spedytora lub dyspozytora? 2 lata doświadczenia w branży w spedycji międzynarodowej praktycznie na wszystkich autach (od busów po megi i zestawy), 3 języki (niemiecki, angielski, francuski), wykształcenie wyższe, ogar komputera (excel, wiadomo giełdy itd). Pytam o korpo bo mam dość polskiej myśli biznesowej prywaciarzy gdzie prędzej zobacze jak szef kupuje sobie
Cześć Murki, piszę przez AMW bo nie chcę zostać zidentyfikowany. Wyobraźcie sobie, że jesteście w 3 gimby i stoicie przed wyborem szkoły. Waszym marzeniem jest praca w firmie kurierskiej/logistycznej na stanowisku typowo biurowym. Jaką szkołę byście teraz wybrali? Technikum profilowane na logistykę/spedycję, czy liceum? Później obowiązkowo studia logistyczne? Do tej pory byłem pewien, że wiem gdzie chcę iść. Teraz jednak mam mętlik w głowie i nie chcę sobie zmarnować kilku lat życia...