@ofczy: A Ty nie miałeś się przypadkiem do Szwajcarii przeprowadzać?
A co do spotkania, to gdzieś w okolicach lotniska, bo jestem tam po drodze na Azory.
  • Odpowiedz
  • 0
@reflex1 ojjj dawno temu byla taka opcja. teraz jestem w Gdansku. a podrozuje z pracy to tu to tam.
rodzi mi sie dziecko za 2 tygodnie(trzecie) wiec sredniawka zeby tak wyrwac sie.
:((( aa szkoda
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gorush: kurcze, dokładnie w chwili gdy pisałes ten post byłem na tym lotnisku i dwa piętra niżej kradłem prąd, ładując telefon w oczekiwaniu na samolot o 7 do Krakowa.
  • Odpowiedz
@Shodan56: jak się trochę pomieszka to nie jest tak kolorowo jak na początku, ale największy plus to chyba jednak pogoda. Bo czy w Lizbonie nie ma wyścigu szczurków? ;-)
Samochody nie są pordzewiałe, ale są poobijane, porysowane i o wiele droższe. Tak samo jak paliwo.
Ale miejsce jedno z lepszych w Europie, to prawda. :) Miłego urlopu!
  • Odpowiedz
@0dyn: W Lizbonie warto powłóczyć się po Alfamie, pójść do oceanarium, zjeść w Mercado da Ribeira, pójść na mały koncert w jakiejś knajpie w Bairro Alto, w Belem pójść do klasztoru i wjechać na taras na pomniku odkrywców. W sumie wszystko to jest w ulotkach, ale to naprawdę fajne rzeczy :) Poza Lizbonę też się ruszasz, oprócz Porto, czy tylko te miasta?
  • Odpowiedz
@0dyn: Jak Cabo da Roca, to i Azenhas do Mar, jak będziesz mieć możliwość :) Jak będziesz na Cabo da Roca, koniecznie zejdź z klifu na Praia da Ursa, warto ;)

W Lizbonie ja bym jeszcze dodał Parque das Nações (to można zaliczyć razem z oceanarium), Parque Eduardo VII (w ogóle warto sobie zrobić spacer stamtąd do Praça do Comércio) i, jeśli lubisz tropikalne klimaty, tropikalny ogród botaniczny (w Belém,
  • Odpowiedz
Mirki i Mirabelki, w sobotę - 8.07 lecę z kolegą na prawie dwa miesiące autostopowania po #hiszpania i #portugalia, wszystko byłoby fajnie gdybym chociaż raz w życiu jechał na stopa, co więcej nigdy wcześniej nie odważyłem się też na takie długie wakacje pod namiotem, więc nie wiem jak to wszystko będzie, dlatego właśnie tutaj piszę, może znajdzie się ktoś chętny pomóc dwóm biednym studentom, głównie chodzi mi
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bi-tek: Wróciłem stamtąd dosłownie wczoraj. Jechałem dokładnie tym tramwajem. Miasto piękne, ale żadne "bieszczady". Ludzi od groma a to zdjęcie to musi być photoshop. W sezonie myślę, że nie do wytrzymania.
  • Odpowiedz
Byłem tam w październiku oraz na przełomie listopad/grudzień. Zdecydowanie polecam październik lub koniec września, w listopadzie/grudniu potrafi już przypizgać.
  • Odpowiedz