Widze kibice Liverpoolu już sobie pompują balonik jak sąsiedzi z Old trafford. Skończy się tak jak u sąsiadów, nie wyjedziecie z połowy nawet boiska a jedyne akcje jakie stworzycie to wysokie nietrafione podania do waszego islamisty xD Barelona w ten mecz wejdzie spokojnie, strzelając bramkę, dwie a później wszystko kontrolując i upokarzając ostatecznie wasz zespół. Nie zapomnijcie też że jesteście drudzy w tabeli mając tyle punktów przewagi. Klub przegrywów dla przegrywów -
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 12
@simsyletlansmisja: tylko się nie zesraj XD
Zamiast mieć nadzieję na porządne widowisko to plujesz jak jakiś dzieciak jaka to Barca nie jest zajebista. Ciekawe co powiesz jak im się noga powinie co nie raz się zdarzało najlepszym.
  • Odpowiedz
@simsyletlansmisja: Nie no spoko, rozumiem że kibice Barcelony mogą się czuć pewnie bo ich drużyna ma juz mistrza w kieszeni, skład gra stabilnie na wysokim poziomie, Messi ma forme no i oczywiście grają u siebie. Ale chciałbym zapytać o jedną rzecz ... Skąd przekonanie o absolutnej dominacji na poziomie sportowym nad LFC? Przecież barcelona zdobyła mniej punktów w swojej lidze (która w tym sezonie wygląda na słabszą od premier league),
  • Odpowiedz
Z czym w minionych latach kojarzył się Liverpool? Z nieporadną, chaotyczną defensywą oraz spektakularną, wybuchową ofensywą, które determinowały preferowaną przez zespół taktykę, polegającą na tuszowaniu słabości obronnych popisami w ataku. Drużynie z Anfield obce były pojęcia regularności, a także powtarzalności, co nagminnie objawiało się w rozgrywkach ligowych, w których The Reds potrafili pokonać Arsenal lub uporać się z Manchesterem City, by następnie przegrać ze Swansea czy zremisować z West Bromem. W takich
StaXik - Z czym w minionych latach kojarzył się Liverpool? Z nieporadną, chaotyczną d...

źródło: comment_wavGDkLSjh2jzcvgPVMyLbamKvcI5FeD.jpg

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kolejka w 20 zdaniach

Za nami 36. seria gier angielskiej ekstraklasy, meta już za rogiem. Co wiemy po wydarzeniach minionego weekendu?

1. Manchester City nie miał łatwego zadania na Turf Moor, lecz dzięki trafieniu Sergio Aguero ostatecznie wygrał - Argentyńczyk stał się przy okazji drugim zawodnikiem w historii Premier League, który strzelał 20 goli w pięciu kolejnych rozgrywkach.

2.
StaXik - Kolejka w 20 zdaniach

Za nami 36. seria gier angielskiej ekstraklasy, met...

źródło: comment_s6CeZi9SawVykb1QVErKLiNaN9NIp90i.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Po wygranej 5:0 z Huddersfield Liverpool, na dwie kolejki przed końcem sezonu ma 91 punktów, które najprawdopodobniej i tak nie zapewnią mu mistrzostwa Anglii. To pierwszy taki przypadek w najwyższej klasie rozgrywkowej w Anglii odkąd za zwycięstwo przyznaje się 3 punkty (czyli od sezonu 1981/1982). A pamiętajmy, że do sezonu 1994/1995 w Premier League (a wcześniej First Division) udział w rozgrywkach brały 22 zespoły, więc i punktów można było zdobyć więcej.
#
jandiabeldrugi - Po wygranej 5:0 z Huddersfield Liverpool, na dwie kolejki przed końc...

źródło: comment_K2gwcAxizyJLG6ZqKrJkW5U2Z1igTMD9.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@utede: dodatkowo, jeśli oba zespoły wygrają wszystkie swoje mecze do końca sezonu, Liverpool będzie trzeci w klasyfikacji najwyższych zdobyczy punktowych w sezonie w historii Premier League (City drugi, zaraz po swoim rekordzie z zeszłego sezonu - 100 pkt.). Jako jedyny wicemistrz w pierwszej 10 zestawienia XD Cóż, raz się przegrywa a raz się przegrywa ( ͡° ͜ʖ ͡°) Nie jest łatwo być kibicem LFC.

EDIT: chociaż
  • Odpowiedz
Kolejka w 20 zdaniach

Za nami 35. seria gier angielskiej ekstraklasy (dzisiaj i jutro kilka klubów nadrobi zaległości z poprzednich tygodni). Działo się w niej co niemiara, lecz zanim to, dodam, iż w nawiasach po numerkach, oznaczających pozycję danej drużyny w tabeli, znajduje się liczba rozegranych przez nią meczów.

1. (35) Liverpool nie miał problemów z Cardiff, dzięki czemu przedłużył serię zwycięstw do dziewięciu spotkań, co po raz ostatni udało mu się w 2014
StaXik - Kolejka w 20 zdaniach

Za nami 35. seria gier angielskiej ekstraklasy (dzi...

źródło: comment_9b1NhCqHxU9foGIRl2MXeMaGYW7vozi9.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie rozumiem gadania niektórych polskich kibiców United, by się podłożyli z City, żeby tylko Liverpool nie miał Mistrza. Ja rozumiem animozje, ale United walczy w tym sezonie o awans do LM, czyli wielką kasę i prestiż. Ole ma zamiar robić rewolucję kadrową i o wiele ciężej będzie zakontraktować kogoś sensownego dla gry w LE. Odbije się to też na budżecie. Dla mnie absurd. Dla United i ich kibiców, gra w LM powinna
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach