Pani w szkole pyta młodego Roberta kim chciałby zostać w przyszłości.
Robert mówi:
- Proszę pani ja chciałbym zostać piłkarzem i grać w Białymstoku.
- Robert piłkarzem? Jak to?
- Proszę pani, bo pykałbym sobie brameczki w ekstraklasie w opór. Zdobyłbym 15 razy króla strzelców, zostałbym legendą Ekstraklasy i byłbym szczęśliwym człowiekiem.
Pani pośmiała się z Roberta, że głupi.
Dwadzieścia pięć później Robert spogląda ze stadionu Camp Nou po hattrick'u strzelonym Realowi
bar125 - Pani w szkole pyta młodego Roberta kim chciałby zostać w przyszłości.
Rober...
@PanRuok: Grał z Aubameyangiem, no i po niemiecku pogada sobie z Ter Stegenem, a to już zawsze coś. Ogólnie średnio pod tym względem, no ale gość ma mocny mental, wie po co tam jest, ma ustatkowane życie prywatne, no i nawet w Bayernie był bardziej odludkiem. Myślę, że nie będzie płakał, jak nie będzie w najpopularniejszej grupce w zespole i da sobie radę.
Jestem na tyle stary, żeby pamiętać, jak zgasły gwiazdy Henry'ego, Szewczenki, Kaki, Haazarda po przenosinach do Barcelony/Chelsea/Realu. Szczególnie dwaj pierwsi to byli piłkarze tego samego gravitas co Lewy teraz.

Moim zdaniem Lewy akurat do Barcy nie pasuje. Do Realu tak, ale tam akurat Benzema teraz nie odstaje od naszego dzika, więc chwilowo byłby niepotrzebny.

#pilkanozna #lewandowski #takaprawda