@toshino: ja mieszkam przy wisle i tam mamy wał i jak byłem na spacerze w lipcu to takiego bydlaka dzika tam widziałem że hoho , a ten twój też bardzo fajny, widać że wyszedł specjalnie do ciebie bo jesteś fajna loszka więc sobie na ciebie zerka ten knur przyjazny ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
no wlasnie chyba mu sie nie spodobałam, bo nie podszedł do mnie eh XD


@toshino: dziki wiedzą, że loszki to płochliwe stworzenia, tak więc nie chciał cię przestraszyć i spłoszyć ʕʔ

No swojemu niestety nie zrobiłem ale był tak wielki, że w filmach nawet tak duzych nie widziałem, nawet mnie nie zauważył bo stałem na skarpie, a on na dole i widzialem go od tylu, a
  • Odpowiedz
Na dniach warszawskie ZOO ogłosiło że za wejście aby pooglądać zwierzaki można zapłacić żołędziami - suchymi, ładnymi w ilości 2-2,5kg. (link). Nie chcąc tracić czasu na śledzenie wiadomości o pojawiających się dzikach(dla których są to delicje), można przeanalizować zasobność i wiek dębów w pobliskich lasach korzystając z Banku Danych o Lasach (link) - co pozwoli na znalezienie miejsca gdzie żołędzi jest pod dostatkiem, zebranie szybko ich dużej ilości
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gurken: trudno, główną zostawiłem sobie na wieczór. Podzieliłem się jedynie pomysłem na maksymalizacje efektów zbierania żołędzi przez analize danych mapy lasów ;)
  • Odpowiedz