@IlluminateEliminate: na początku male sprostowanie. pomylilo mi się oznaczenie.chodziło mi oczywiscie o 570-4 superleggera zamiast 560-4. 560 także jezdziłem, ale w wersji tylko tylnonapedowej i na torze. wracajac do sedna, tak, to był e-gear. na ustawieniu 'normal' dało sie dosyc normalnie i komfortowo jezdzic. oczywiscie kazdy moze odbierac 'w miare komfortowo' inaczej. pod tym wzgledem mi jezdzilo sie nienajgorzej. na 'sporcie' ze zmianą biegow poprzez manetki czasem kopało, dlatego raczej
Lamborghini zadecydowało, że przenosi wolne moce na wdrożenie do produkcji SUV'a, który kilka lat temu zwiastował koncept Urus. Oznacza to, że hybrydowy, przeszło 900-konny Asterion LPI910-4 idzie póki co w odstawkę, ale prace nad tego typu napędem nie ustają. Już teraz jeździ co najmniej jeden muł testowy z V10 i silnikiem elektrycznym na przedzie w ciele Aventadora imieniem Tosca.