Załóżmy sytuację, że zostaje nią objęty (bo miałem kontakt z kimś zarażonym) - mam 14 dni na nie wychodzenie z domu - okej. Mam nie wychodzić do sklepu, na spacery itp.
Ale co w momencie gdy posiadam psa? Czy ma on srać w domu? Czy jednak dostaję pozwolenie na wyjście z nim chociaż raz dziennie w miejsce bez ludzi, zachowując niezbędny odstęp i tak dalej? Co























Na chłopski rozum: Zakażenie od jednego ogniska rozwinęło się na całą planetę. Są tylko dwa sposoby żeby zażegnać epidemię - 1) skuteczny tani lek lub szczepionka 2) wszyscy muszą mieć chorobę za sobą (przykład ospy).
Może nie z takim natężeniem bo wszyscy uważają i są podjęte środki zapobiegawcze ale wirus będzie wracał cały czas dopóki nie zostanie spełniony
@Danzem: nie wydaje mi sie, aby ktokolwiek w to wierzyl, ze kwarantanna moze zatrzymac wirusa. Koniec koncow zapewne skonczymy z planem Borisa Johnsona, ktory to mowil o odpornosci stadnej (ktory to swoja droga zostal wysmiany na Wykopie z powodu manipulacji i pisania polprawd).
Komentarz usunięty przez autora