via Rowerowy Równik Skrypt
  • 25
513 302 + 63 = 513 365

Kto rano wstaje, ten urządza gonitwę po #kwadraty! Średnia 27,7 (gdzie czerwone światło co sygnalizację i zamknięty przejazd przez tory to najmniejszy problem... 10 km prowadziło po szutrach, piaskach i ściółkach leśnych) napawa tradycyjną radością i siłą ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Tiles: 1327 (+7)
Cluster: 598 (+14)
Square: 17x17 (-)

#rowerowyrownik #gravel #wykopscottclub #rower

Wpis dodany za pomocą tego skryptu
źródło: comment_1595582439Xq75iQvnVzD2fDS2kj1TaW.jpg
via Rowerowy Równik Skrypt
  • 25
511 228 + 49 = 511 277

Dwie rzeczy dzisiaj: paczkomat oraz zdziwko, że na niecałych pięciu dyszkach można jeszcze jakieś #kwadraty wbić xD Mocno zaniedbaną mam zachodnią część, nie chce mi się tam jeździć i w ogóle...
Nawet nie był to #wmordewind, to po prostu #!$%@? huragan, który chce zrzucić człowieka z roweru i go nim przygnieść. Jak w lutym normalnie... jeno teraz 28, a nie 22 wobec tej przeciwności
No ok. Namówiłem się, będę próbował swoich sił w #kwadraty do @AbaddonLincoln mi mega daleko, ale próbować warto. Szczególnie, że okazuje się to niesamowitym ćwiczeniem krajoznawczym. Na przykład wczoraj odkryłem kawałek świata, który za czasów trenowania mijałem codziennie, a kompletnie nie wiedziałem o jego istnieniu xd
Ps. Gdyby nie ten cholerny poligon byłoby łatwiej robić kwadrat xd

Na ten moment tiles 222
Cluster 84
Square 7x7
#
źródło: comment_159519614498jWiCFQxZYaCxR5Vi3Zzi.jpg
via Rowerowy Równik Skrypt
  • 28
506 324 + 59 = 506 383

Nooo to cyk, okrągła liczba kilometrów! :3

Chwilowa przerwa od dróg pożarowych i poligonowych się mi szykuje, no i kurde dobrze!

To nie jedyny sukces, bo #kwadraty siadły, jak należało:
Tiles: 1315 (+9)
Cluster: 578 (+20)
Square: 17x17 (+3 ! ! !)

#rowerowyrownik #gravel #rower

Wpis dodany za pomocą tego skryptu
źródło: comment_1595172303Kn15MJcx34YuelR6Z3qLuO.jpg
via Rowerowy Równik Skrypt
  • 35
505 943 + 22 + 104 = 506 069

Dzisiaj wpadło lipcowe Gran Fondo #100km. Przestałem szukać wymówek i w końcu wybrałem się w okolice Obornik Śląskich (pozdrawiam użytkownika @a-one), następnie pojechałem przez Uraz do Brzegu Dolnego i potem jeszcze pojechałem do biedronki na lody, i po drodze do domu wtedy jeszcze, już do domu pojechałem.

#kwadraty - wpadło 37 nowych i dzięki temu udało się przekroczyć barierę 500 (w
źródło: comment_1595102449vPb6nH1x13hXZE1OgTmj1F.jpg
505 210 + 50 = 505 260
Była droga czołgowa... po raz kolejny. Po raz kolejny był również kapeć... Nie wymieniłbym dętki, gdyby nie przemili ludzie, którzy pytając czy coś pomóc, mogli to zrobić - spsikali mnie anty-komarem, więc nie zostałem zjedzony żywcem. Dziękuję im z tego miejsca! Przerzutka rozregulowana, ale pitolę to, kaseta i tak skończona, jeżdżę jak jest XD

Ale nie ma tego złego, bo #kwadraty siedzą jak należy. Protokół
źródło: comment_1595090922omHkdbRSE85S5nI0i8qkCq.jpg
504 010 + 101 = 504 111

#100km po raz 10 w tym roku, okrągły jubileusz.... No i chyba dawno mi się tak źle nie jeździło ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Ciągły brak energii, nawet był wioskowy sklepik grany, żeby dodatkowego Marsa #!$%@?ć do prowiantu, który zabrałem... na ~65 km znowu przypomniał o sobie ból kolana, ale na dobre jebło mnie koło 90, razem z pachwiną. Chyba mam coś
źródło: comment_15950013428RaLortTd94w8fdEPzEvDc.jpg
#rowerowyrownik #ruszbydgoszcz #100km (6)

487 338 + 104 = 487 442


W kwestii mojej żwawości i żywotności - not my proudest 100km.
W kwestii krajoznawczej i społecznej - daje bardzo bardzo okejkę :) ale to po kolei:

Ruszyłem chwilę po 12, w stronę Chełmna. Idealnie z wiatrem. Ruszyłem wcześniej niż zamierzałem, a na 15:30 byłem umówiony w Świeciu nieopodal Chełmna (w sumie to Chełmno jest nieopodal Świecia) z Mireczkiem @AlteredState z którym
źródło: comment_1593977084vCxrSfGzExnqKnD2XNoHrk.jpg
#rowerowyrownik #ruszbydgoszcz

483 951 + 43 = 483 994

Po 3h w samochodzie - wysiadłem, przebrałem się, wziąłem rower z balkonu i pojechałem na niecałe 2h zebrać kwadrat 20-25km dalej. Wioska przez którą przejechałem kilkanaście razy, ale nigdy nie byłem na wale przeciwpowodziowym nad Wisłą (to ta lekko krzywa panorama xD).

Odczucia co do warunków pogodowych i formy w jednym zdaniu: z wiatrem dobrze, pod wiatr nie najgorzej :D

No jeszcze drugie
źródło: comment_15938904870HpAW3MNK4Pf727s7CC9rA.jpg
482 616 + 24 + 13 + 90 + 74 = 482 817
Dwa krótkie z tygodnia i wczorajsza/dzisiejsza wycieczka. Troszkę #bikepacking, bo to pierwsza moja trasa z torbą i noclegiem poza domem, sam nocleg miałem jednak w cywilizowanym miejscu. Jak na moje standardy to i tak póki co sporo kilometrów, do tego z torbą, ale jechało się bardzo przyjemnie, would do it again.
No i taki mały osobisty acziwment, bo
źródło: comment_1593880574QWHjFQxFWqy5ni1qXdNZOg.jpg
482 324 + 70 = 482 394
#rowerowyrownik

Tiles: 1234 (+20)
Cluster: 377 (+32)
Square: 14x14 (-)
Dzięki dzisiejszej wycieczce w stronę NDM i powrocie DW631, po czym wykręceniu rundy do końca przez Chotomów, dorobiłem ten ładny fragment klajstra ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#kwadraty

Niestety:
- #garmin twierdził, że drogi są, a ich nie ma. Jechałem dobrych kilka km przez łąkę. Bez ścieżki, choćby gruntowej. Więcej, musiałem rower
źródło: comment_1593869461aYsOU6go2RtfhPw7kZhP9S.jpg
481 832 + 67 = 481 899
Kampania metodycznego obudowywania Warszawy w ramach #kwadraty trwa w najlepsze! Dzisiaj, na co może wskazywać zdjęcie, działałem na południowym zachodzie i od południa wróciłem do Wwa.
Raport:
Tiles: 1214 (+20)
Cluster: 345 (+14)
Square: 14x14 (-)

PRZESTRZELIŁEM JEDEN KWADRAT ( ͡° ʖ̯ ͡°)

#rowerowyrownik #wykopscottclub #gravel #strava
źródło: comment_1593798300tBszBwzXaa7JeqIBocs7Wn.jpg
480 739 + 55 = 480 794

Zostałem dzisiaj pochwalony za bezkompromisowowość w zdobywaniu #kwadraty, więc trzeba było to potwierdzić w praktyce ( ͡° ͜ʖ ͡°) więcej gruntu i lasu niż dróg, ale #rower #gravel #wykopscottclub nie boi się praktycznie niczego... Jego operator nieco bardziej, więc zaliczył #!$%@? przez pole przed dwoma bydlakami w typie owczarków xDDDD
Niemniej, od dzisiaj jest tak:
1194 tiles
331 cluster
14x14
źródło: comment_15936292219ZjRtqNMOlgU5rMLL6afDW.jpg
#rowerowyrownik #ruszbydgoszcz

474 914 + 88 = 475 002

Nie wiem jak tam pogoda u Was, ale u mnie zdecydowanie najcieplejszy dzień w roku. 33 stopnie w cieniu i lampa na niebie. W zeszłym roku w takich warunkach zawróciłem po 30km jak mi się zrobiło... zimno ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Dziś pojechałem do miasteczka Łabiszyn, tak pomiędzy Bydgoszczą a Gnieznem, bliżej Bydgoszczy oczywiście. Kilka punktów do odhaczenia nauczyłem
źródło: comment_1593362718a54SFKAbZZYLn8S9R8zUjs.jpg
474 132 + 99 = 474 231

Goni ktoś jeszcze w te #kwadraty ? 36x36 i nie wiem czy cokolwiek dalej uciekać ( ͡° ͜ʖ ͡°) Wszystkie najbliższe to głęboki teren, więc w upały takie trasy po mazowieckich piachach mniej przyjemne, wrócę do tego raczej na jesienno-zimowych przejażdżkach. A właśnie przyszły nowe slicki gravelowe, to w lato czas na trochę więcej tych asfaltowych zadupi ;)

#rowerowyrownik #99km
źródło: comment_1593351329FTJ0do1L80R0YgYpUidLdB.jpg
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@panato: Nie rysuję tras pod kwadraty :) Odpalam heat mapę i wyznaczam tymi drogami, którymi jeszcze nie jechałem, kwadraty robią się same przy okazji w takim stylu jazdy.

Oczywiście jak zrobiły się ostatnio mocniej popularne kwadraty, to niektóre trasy dostosowałem do tego. Ta wczorajsza choćby, miałem ją już stworzoną gdzieś pod koniec poprzedniego roku, akurat prowadziła tuż obok tego brakującego kwadratu, to poszła mała aktualizacja gpx.
#rowerowyrownik #ruszbydgoszcz

473 403 + 63 = 473 466

Najgorszy czerwiec ever, chyba dopiero 3 czy 4 jazda. Wypadły mi 2 weekendy, popołudniami ciągle pada a na dodatek walczę ze zdrowotnością :(


Pojechałem z celem zwiedzaniowym, obejrzeć sobie z bliska śluzę na Kanale Noteckim w przysiółku Dębinek (to chyba część wioski Kruszyn Krajeński, tak z kronikarskiego obowiązku dodam). Rejony w których byłem pierwszy raz dopiero niedawno, czyli duże pole do popisu. Śluza
źródło: comment_1593278761xjx2OQYhUQp59QgaSngBMj.jpg
472 524 + 3 + 64 = 472 591
Rano na pociąg i wysiadka w Pomiechówku... stamtąd, zbierając okoliczne #kwadraty do Teściówkowa ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Aaaaaleeeee, tak mi żarło, że dzisiaj jestem #cyklista spełniony, bo pierwszy raz w życiu zrobiłem trasę ze średnią powyżej 30 km/h! (30,1, hihihi) I to mimo około 5 km po szutro-gruntach, które w okolicy bardzo chętnie występują (ʘʘ)
źródło: comment_1593258879J5WFzvmyc582rphnUWdqwx.jpg
471 235 + 25 + 26 = 471 286

Coś bardzo się zebrać nie umiem w tym tygodniu, więc jedyne wyjścia to po zaliczenia celów na #strava. Udało się na odcinku Grota->Siekierkowski cały czas nad Wisłą, bardziej CX niż #gravel z tego był, bo kałuże do połowy koła nawet były... A ja jak dziecko, przez ich środek xD Średnia 30 km/h wśród ludzi na 11 kilometrach to mnie całkiem satysfakcjonuje. (
źródło: comment_15931134854bQESyqoAENEZQHslHjX99.jpg