Wyróżnione przez autorów

@moll: Btw.

Usuwamy (...) oczy.

Wiele lat temu traktowałem zjadanie oczu pstrąga jako czelendż i możliwość popisania się odwagą przed innymi xD A tak z innych, to w łbach rybich są kawałki mięsa, które bardzo cieszą smakiem (same łby są popularną bazą pod wywar). Pstrąg może nie, bo to małe, ale już np karp czy sum. Najważniejszy kawałek: policzki.
  • Odpowiedz
Ma się to oko i tego farta xD 630g mięsa to była ilość na napchanie słoika szynkowarowego oraz słoiczka po pasztecie równo z rantem.
Oba słoiki, spiętrowane także na styk weszły do zaplanowanego gara.

Co poza tym?

Szynkowar fajny, dobrze się napełnia, sprężyna dociskowa jest dość miękka, sama pokrywa plastikowa do parzenia dobrze chwyta sprężynę i nie trzeba się siłować z równym założeniem na słoik. Montaż termometru dobry.
moll - Ma się to oko i tego farta xD 630g mięsa to była ilość na napchanie słoika szy...

źródło: 1000015282

Pobierz
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop
  • 3
@maegalcarwen: Browin zrobił teraz takie małe szklane szynkowary na 450g wkłady max - LINK

A że wyjadanie zawartości z tego kilogramowego metalowego to było trochę za dużo, to sobie kupiłam do testów mały. A jak kupiłam mięso, żeby coś zrobić, to mi pani trochę za dużo odkroiła, więc doszłam do wniosku, że nadmiar uparzę po prostu w dodatkowym słoiku, więc mam jeden na teraz, a ten mały się wekuje, w
moll - @maegalcarwen: Browin zrobił teraz takie małe szklane szynkowary na 450g wkład...

źródło: Zrzut ekranu 2025-02-24 184037

Pobierz
  • Odpowiedz
via Wykop
  • 2
@kureci_paratko: tak! miałam ładny kawałek łopatki, mięsień pokroiłam w kostkę, resztę zmieliłam na grubych oczkach, żeby mogło się zesmalczykować. Poprzednio kiedyś zrobiłam mięso tylko krojone i były bryłki tłuszczu, a to się nie chciało smarować, więc tym razem skoro już i tak robiłam, to pofatygowałam się po maszynkę :)
  • Odpowiedz
via Wykop
  • 2
@kureci_paratko: a to do policzków ostatnio mieliłam boczek, super wyszło :)
Teraz robię mniejsze ilości, więc się nie rozpędzam z mieszaniem różnych rodzajów. Chociaż to jest spoko, szczególnie jak się drobiowe robi.
A soli dodaję zawsze, wolę zakonserwować, bo zjadanie chwilę trwa, a jak robię to tym bardziej szkoda wyrzucać potem.

Tym razem utarłam gorczycę w moździerzu jeszcze
  • Odpowiedz
via Wykop
  • 21
@massbombing_return: misiu, to mięso na wylocie z piekarnika miało 76 stopni, po rozkrojeniu puściło ładnie sok na deskę, ale Ty będziesz mi p-------ł że suche. Czy byłoby wystarczająco mokre, gdyby mi chrumkało z talerza? xD

To inaczej - po czym wnosisz jego suchość?
  • Odpowiedz
via Wykop
  • 2
@eugeniusz_geniusz: moja nie robiła, ale zawsze na świeżo były smażone polędwiczki :)

A tutaj policzki z mielonym boczkiem, tak żeby był komplet - mięsko plus smarowidło
  • Odpowiedz