Ciekawostka: Jak nazywało się pierwsze zwierzę w kosmosie?

Zapewne pierwsza do głowy przychodzi Łajka, jednak to nie ona.

Pierwszymi zwierzętami w kosmosie były muszki owocowe wysłane tam przez Amerykanów w ramach programu Blossom w 1947 roku. Owady te wzniosły się na wysokość 109 kilometrów i wróciły na ziemię całe i zdrowe.

Więc
Vanderbright - Ciekawostka: Jak nazywało się pierwsze zwierzę w kosmosie?

Zapewne ...

źródło: comment_1658060089CBn4f33xK6ViirFCGQ3LYU.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zaraz rakieta nośna Falcon 9 firmy SpaceX po raz pięćdziesiąty pierwszy wyniesie kolejną paczkę satelitów globalnego systemu Internetu satelitarnego Starlink.

Nie przegap transmisji ze startu na żywo na Kosmonautyka.pl:
Już 2,8 tys. wyniesionych satelitów Starlink

Ciekawe? Dziękuję Ci za wykop!
yolantarutowicz - Zaraz rakieta nośna Falcon 9 firmy SpaceX po raz pięćdziesiąty pier...

źródło: comment_16580565246tbeTIcbC8tl83k4cbiwTA.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@Ramboski: za obecną cenę 50m niektórych mieszkań w mojej okolicy i biorąc pod uwagę współczesny kurs dolara (książka i stawka 20k jest z około 2017 roku, więc to mało spójne, ale co tam) wychodzi mi, że mogłabym wysłać jakieś 157 świnek morskich w kosmos. Oznacza to, że kosmos stałby się uroczy i puchaty () zakładając, że prosiaki by przeżyły i założyły swoją kolonię
  • Odpowiedz
Czytam sobie ostatnio ponownie artykuły o Haltonie Arpie i jego tezach o błędach w interpretacji "red shift".
Poszedłem dalej w teorię elektrycznego kosmosu i dotarłem do ciekawego wytłumaczenia kraterów na ciałach niebieskich.
Mianowicie są to podobno ślady elektroerozji od wyładowań elektrycznych.
I pojawiło się we mnie pytanie, dlaczego te wszystkie kratery są tak pięknie symetryczne?
Spadające bolidy nie uderzają przecież pionowo z góry...
Taka rozkmina na sobotę ( ͡° ͜
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kombajn_Bizon_: no ale takie różnice są widoczne w obserwowanych kraterach. do tego krater nie powstaje od bezpośredniego uderzenia, tylko od tarcia -> nagłej ekspansji ciepła, lód (h2o, co2) sublimuje od razu do gazu -> de facto eksplozji, w punkcie w którym to wystąpiło.
  • Odpowiedz
a może sny to sceny z życia samych siebie w nieskończonym wszechświecie? biorąc pod uwage, że wszechświat może być nieskończony to mamy nieskończenie wiele kopii samych siebie, i jedyny kontakt jest właśnie przez jakieś (neurony czy coś tam, nie wiem) podczas głebokiego snu ? xd nw tak se wymyśliłem tera czy totalnie z d--y taka teoria? nw nw

pardą za tagi, ale chce żeby więcej osób mogło się wypowiedzieć
#gownowpis
medix - a może sny to sceny z życia samych siebie w nieskończonym wszechświecie? bior...

źródło: comment_1657963796WrdyWMunvFzOQaAPqy5uUX.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@medix: w filmowym uniwersum Marvela jest to potwierdzona teoria, ale u nas to raczej praca mózgu i zdolność do projektowania obrazów na podstawie tego co już widzieliśmy
  • Odpowiedz
@L24D: Konkretnie konsolidacja pamięci (jedna z teorii snu) mózg bierze wspomnienia, marzenia myśli często takie w które się mocno "angazujemy" i tworzy z tego historię
  • Odpowiedz