Dziś robię krem nagietkowy do stóp.
Zadanie jest proste - nagietki zalewam olejem i pozostawiam w ciepłej kąpieli przez 30 minut. Następnie przecedzam, dodaję wosku pszczelego, witaminy E oraz olejku z lawendy, drzewa herbacianego i benzoesu.
Krem starcza na pół roku, doskonale natłuszcza stopy i zapobiega ich pękaniu.

Składniki:
40g oleju, 12 g wosku, 10 kropel olejku lawendowego, 10 kropel olejku z drzewa herbacianego, 5 kropel olejku z benzoesu, 30 kropel witaminy
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PiewcaPozogi: Myślę, że tak. Jak widać, ten krem ma w sobie witaminę E, ja najczęściej dodaję trochę oleju lnianego oraz rycynowego. Benzoes pomaga w leczeniu ran, a drzewo herbaciane zapobiega infekcjom.
  • Odpowiedz
@scharlottka: nie używasz kosmetyków do pielęgnacji twarzy? :o
@Lelia: ja polecam micele z garniera, bourjois i olejki np. evree ale nie wiem, czy te akurat wchodzą. fajne są ampułki z rival de loop i ogolnie pielegnacja tej marki. Mixa też jest ok, zwłaszcza przy takiej promocji i dla mnie to wszystko :3
  • Odpowiedz
Jeśli ktoś korzysta, tak jak ja dotychczas, ze szczoteczek Colgate lub jakichś podobnych wynalazków, bo uważa, że szczoteczka to szczoteczka i szkoda przepłacać, niech następnym razem zrobi #antycebula, dołoży kilka złotych i kupi sobie Oral-B Pro Expert. Różnica jest ogromna. Nie ma porównania.

PS – Istnieje na rynku jakaś pasta, która zauważalnie wybiela? Kupiłem ostatnio Denivit, jak na swoją małą pojemność drogie toto, a nie widzę, żeby rzeczywiście działała
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Chyba przypadkiem odkryłem dobry sposób na golenie japy. Raz na jakiś czas myję ją mydłem siarkowym. Dziś umyłem i postanowiłem, że się od razu ogolę. Pianka Isana z Rossmanna, maszynka Gillette Mach 3 i idzie łatwiej niż z podpitą studentką Collegium Medicum. :P

#golenie #higiena #niebieskiepaski #kosmetyki
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Proszę, niech ktoś w końcu mi wyjaśni czym jest tzw. "przerzedzanie włosów", zwane także "skracaniem nie z długości a z grubości". Nigdy nie wiedziałem o co chodzi i nie byłem w stanie tych dwóch praktyk rozróżnić. No bo jak można skracać włosy inaczej niż z ich długości? Na jakiej zasadzie skracałoby się je niby z grubości? I co to właściwie znaczy z grubości? Jak z grubości? Nie rozumiem tego pojęcia a dziś
Bunch - Proszę, niech ktoś w końcu mi wyjaśni czym jest tzw. "przerzedzanie włosów", ...

źródło: comment_ccPLRHn3DkHkyfecGDNcO8z3ZhJUusyW.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy któraś z Was stosuje hennę (lub zdecydowała się na makijaż permanentny) na brwi? Pomyślałam, że w sumie fajnie byłoby mieć idealny kształt "na stałe", aczkolwiek obawiam się ewentualnych wad tych zabiegów.
Permanentnego w sumie się boję, dodatkowo widziałam wiele bardzo sztucznie wyglądających brwi po tym zabiegu (ale ładne i naturalne również - aż byłam zdziwiona, że to "tatuaż").
Co do henny, kilka znajomych osób uważa, że źle działa na włoski brwi.
  • 44
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 18
@Aerials: Błagam, nie róbcie sobie tych waszych brwi - plemniczków, ani czarnych jak macie jasne włosy. To wygląda tak sztucznie, że z dziewczyny 5-6/10 robi się 1/10. No patrzeć się na to nie da. A już takie wyrysowane to też nie bardzo to wygląda.
  • Odpowiedz