-Kochanie, gdyby co-nieco stało mi się z głową, oddałabyś mnie do dpsu, przyjeżdzasz na widzenie w sobotę, mnie nie ma, wołają Cie że w kościele jestem, przychodzisz, a ja tam na szmacie, na kolanach naginam dookoła ławek, co byś zrobiła?
-zabrałabym Cie do domu...
-ha, wiedziałem, z kim się żenię <3
-... to byś i u mnie pomył xd
Tak


















wtorek, 30 stycznia 2024
Świętej Martyny Dziewicy i Męczennicy
III klasy | kolor czerwony
Lekcja
źródło: Zdjęcie z biblioteki
Pobierz