Polecam książkę "Skrzydła Anioła" autorki tego reportażu. Tak się składa, że ja też się zainteresowałem tą historią, bo moja babcia miała epizod, kiedy uczyła te koreańskie sieroty w Otwocku pod Warszawą. Historię tę opisałem u siebie na blogu Pozdro z KRLD
  • Odpowiedz