Wszyscy się chyba zgodzą, że Europa zaspała w wyścigu technologicznym. Jesteśmy całkowicie zależni od USA pod tym względem.
Czy uważacie, że Europa (przez co mam na myśli głównie UE, ale nie tylko) powinna stawiać na "swoje" firmy?
Czy jeśli byłyby europejskie alternatywy dla szerokopojętego popularnego amerykańskiego IT, nie mówię teraz o niczym konkretnym, to byście z tego korzystali?
Jeśli tak, to pod jakim warunkiem?
Czy uważacie, że Europa (przez co mam na myśli głównie UE, ale nie tylko) powinna stawiać na "swoje" firmy?
Czy jeśli byłyby europejskie alternatywy dla szerokopojętego popularnego amerykańskiego IT, nie mówię teraz o niczym konkretnym, to byście z tego korzystali?
Jeśli tak, to pod jakim warunkiem?






















#konfederacja