Zawsze mnie #!$%@? gadanie o tych "cięciach zasięgów" i usuwaniu obserwujących. Własnie sobie uświadomiłem, że na Fb mam polubionego Berkowicza lata temu, gdzie byłem aktywny, teraz wyrosłem z szurstwa, przestałem pisac, lajkować, a obserwowania nie usunąłem. Ale właśnie to robię - Panie Konradzie. To nie Shadowban, to nie cięcie zasięgów. Po prostu ludzie wyrastają z tych bredni i przyszedł czas gdzie polubienia strony spadają a osoby przestają sie tam udzielać. JAk coś



























#polityka #konfederacja