Czuję się dziwnie z powodu braku rozrywek tutaj w Polsce. Nie wiem, czy to kwestia mojego urodzenia się w 2000, czy tego, że świat się skierwił od 2020.
Muszę się do czegoś przyznać. Brakuje mi rozrywek. Tęsknię za dobrą rozrywką, jaką dane mi było mieć. Tanie koncerty, parki rozrywki, lepsze ogrody zoologiczne (czekam na parki safari), uśmiechnięci ludzie wszędzie (niemożliwe, że wszyscy są sfrustrowani w dzisiejszych czasach), cyrki (tak, najlepiej te ze
Muszę się do czegoś przyznać. Brakuje mi rozrywek. Tęsknię za dobrą rozrywką, jaką dane mi było mieć. Tanie koncerty, parki rozrywki, lepsze ogrody zoologiczne (czekam na parki safari), uśmiechnięci ludzie wszędzie (niemożliwe, że wszyscy są sfrustrowani w dzisiejszych czasach), cyrki (tak, najlepiej te ze



























Dość energiczny, ładna oprawa, straszyli, że nagłośnienie na narodowym jest tragiczne - i o ile pewnie to prawda - tak dla mnie było wystarczające. Współczuje tylko tym co przyszli z 2h wcześniej i stali przed samą sceną - myślę, że przez 3h koncertu udało im się ją zobaczyć w pełni tak przez 15 minut i to
Za to jak bylem na slaskim na rammsteinie to bylo calkiem spoko :D