@CortesHernan: Potem chyba jeszcze gazownia i kominiarz na odbiór byli.

PS. Kontroler i projektant to był ten sam pan (albo ojciec i syn). W każdym razie w---w miałem straszny o taką biurokrację.
  • Odpowiedz
@wicht44: ja kiedys otworzylem drzwi, podali mi kalendarz to wzialem, potem zaczeli jakis tam swoj wierszyk by dac kase, to powiedzialem ze nie mam i zamknalem drzwi. to wszystko dzialo sie tak szybko ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
Kirwa 5ty kominiarz w tym roku

Kirwa dają te j----e kalendarzyki i karzą płacić ...

Zawsze biorę i mowię ze nie mam gotówki bo karty teraz itp ble ble

Wydaje
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kirwa 5ty kominiarz w tym roku

Kirwa dają te j----e kalendarzyki i karzą płacić ...

Zawsze biorę i mowię ze nie mam gotówki bo karty teraz itp ble ble

Wydaje
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przyszedł kiedyś do mnie kominiarz z kalendarzykiem. Chyba każdy wie. Takie kalendarze na szczęście. Otwieram drzwi i pytam się po ile je sprzedaje, a kominiarz z uśmiechem odpowiedział: Przysłowiowy grosz". To co ja zrobiłam? Wzięłam kalendarzyk na szczęście a samemu kominiarzowi dałam "przysłowiowego grosza" a raczej 3 grosze. Chyba zbyt dosłownie go zrozumiałam. Zadowolona z posiadania kalendarza, zamknęłam drzwi. Jestem ciekawa jego miny, kiedy zobaczył moją jałmużnę. Coś w tym roku żaden
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Właśnie wchodzę sobie do klatki, idę sprawdzić pocztę i widzę ciekawą sytuacje. Kominiarz puka do drzwi i życzy tam szczęścia itd po chwili wręcza dziecku kalendarz (chyba z wozami strażackimi) chłopczyk uradowany poleciał wgłąb mieszkania - bajka... no ale została mamusia a pan z wąsem do niej "JEŻELI można to proszę o grosz dla kominiarza co łaska", kobieta sprawdza czy ma jakąś złotówkę w portfelu mówi że niestety ale ona nic nie
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W domu kupili kalendarz od kominiarzy. Potem moja mama w radiu usłyszała, że to byli "kominiarze" tylko z nazwy i żeby od nich nie kupować. Chyba więcej ludzi o tym usłyszało, bo dzisiaj podziękowałem już 4 "kominiarzowi" od początku całej tej głupiej historii.

#kominiarz #oszusci #pukajadodrzwi #coolstory
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach