Hans Kloss niech się schowa. Wreszcie jest porządny komiks o polskim bohaterze.
„Nazywam się Leski. Kazimierz Leski” – tak przedstawiałby się jeden z najlepszych polskich asów wojennego wywiadu, gdyby jego losy postanowił opisać Ian Fleming. Dziwne, że tego nie zrobił, bo życie Kazimierza Leskiego, pseudonim Bradl, było bardziej urozmaicone niż niejedna misja Jamesa Bonda.
https://nietylkogry.pl/post/recenzja-ksiazki-mikea-madrida-the-supergirls/ The Supergirls czytało mi się bardzo łatwo i przyjemnie. Po zakończonej lekturze zostało mi w głowie trochę nowej wiedzy na temat superbohaterek, a moja lista komiksów do przeczytania wydłużyła się o parę pozycji. Chyba o to właśnie autorowi chodziło. Chciałabym więc z czystym sumieniem powiedzieć „tak, ta książka spodoba się WSZYSTKIM fanom superbohaterek, bierzcie ją i kupujcie wszyscy!” A jednak… Nie mogę tego zrobić. Wiem, że wielu osobom ta książka się
Ja jestem pod ogromnym wrażeniem. Ten serial od strony realizacji jest mistrzowski. Dobry mindfuck i uczta dla oczu i uszu.
Fox się postarał i mam nadzieję, że będzie to produkcja która pokaże ignorantom, że w świecie superhero można zrobić ciekawą produkcję nie będącą #!$%@? się po mordach.
Osobne oklaski na stojąco dla odtwórców głównych ról, niech im się posypią nagrody i rozkręci kariera bo są świetni.
@kwmaster: Fargo masz na showtime. Nowa usługa VOD która weszła wczoraj chyba, pewnie sypneli nieźle hajsem
Swoją drogą w Legionie Sydney gra aktorka grająca w drugim sezonie Fargo córkę jednego z braci gangsterów co na farmie mieszkali(nie pamiętam imienia). Tam była mocno wkurzająca, a tu jest urocza ( ͡°͜ʖ͡°)
@Kiedys_Mialem_Fejm: showmax ( ͡°͜ʖ͡°). Chodzi mi o telewizję, a nie svod. Fargo po premierze całego sezonu puszczało ale kino+ , ale kto by chciał tyle czekać.
https://nietylkogry.pl/post/recenzja-komiksu-elves-volume-1/ Elves to pozycja dla zapiekłych fanów klasyki, wielkich miłośników elfów, orków i magii, którym nie będzie przeszkadzać powtarzalność motywów. Dla mnie było męczące i niesatysfakcjonujące. Nie jestem też pewna, czy nawet wielbiciele gatunku dadzą sobie radę z nieco chaotycznym wprowadzaniem nowych informacji i nagłymi zwrotami akcji sprawiającymi, że komiks nie wzbudza przesadnych uczuć. A także z najgorszym: ci sztywni bohaterowie czasami próbują flirtować! Recenzja komiksu Elves Volume 1 #recenzja #komiks #
Nie ratuje ich nawet pełen detali, realistyczny, bardzo klasyczny rysunek. Co ciekawe, ciężko zorientować się na oko, że rysowników jest dwóch – ich style zostały bardzo ujednolicone.
To wszystko co w tych kilku stronach było o rysunku. W recenzji komiksu. Jaja se robicie?
@mroz3: Właśnie skończyłem to czytać - jest OK, ale nic specjalnego w porównaniu do reszty Sandersona. Nie przywykłem do "graficznych powieści" i to medium nie do końca mi leży, Trochę to zbyt szybkie.