Update:

> Thibaut Pinot’s injury is a consequence of an incident that occurred two days ago, sport director Philippe Mauduit revealed to Francetelevisions. “As he avoided a crash, his left knee hit the handlebar and the pain just got worse”, the Frenchman said. “We’ve been hoping for an improvement but we knew this morning that it would be complicated if the race was hard. He’s been in pain since the start. It
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

"L'Equipe is reporting that Pinot was suffering from a torn quadricep. It is not yet known precisely when that injury was sustained, but it is clear that his Groupama-FDJ teammates were aware that he was carrying the injury into today's stage."

Czyli jednak nie użądlenie

#tdf #kolarstwo
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Typowalem go do końcowego tryumfu. Wygląda na to że znowu Francuz nie wygra. Julek może dzisiaj dać radę jak wytrzyma podjazd HC bo później jest długi zjazd a końcówowy podjazd w miare krótki
#kolarstwo
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam taką relację love-hate z kolarstwem. W formie praktycznej nie mam z nim styczności żadnej w zasadzie, ale czasem lubię oglądać. Ale właściwie tylko wielkie toury, najbardziej TdF (na Vuelte jakby wszyscy mieli wywalone, w poprzednim roku była przenudna), no i TdP, bo jest u nas. No i jakieś klasyki jednodniowe może.

Jednak właściwie sam się zastanawiam, dlaczego kolarstwo mi się podoba, jeżeli ma trochę elementów denerwujących. Najbardziej to ta kalkulacja zawsze
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@no360scope: @budep: a wiesz jak byłoby ciekawie gdybyś mógł słuchać co im przekazują dyrektorowi sportowi? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Rozumiem o czym piszesz. Też mnie to drażni, a wyścigi często gęsto oglądam że względu na kapitalne widoki i ciekawy komentarz
  • Odpowiedz
@AbaddonLincoln:

Gość pokazuje olbrzymi potencjał, chociaż kto wie, jak potoczyłoby się to Baby Giro, gdyby nie etap do Chianti. No ale to nie jego problem. Poza tym lepszego górala tam nie było. Ciekawi mnie, jak u niego wygląda ITT. Niby w Kolumbii miał parę dobrych wyników, ale w Kolumbii wystarczy być w tym względzie mniej niepełnosprytnym od całej reszty, żeby łapać fajne rezultaty.
  • Odpowiedz
Quintana pobił rekord wjazdu na Galibier, liczony od szczytu Col du Lautaret.

Ponad minutę szybciej niż Frank Schleck w 2011 r.
#kolarstwo #tdf
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@rooger: wszyscy pojechali dziś szybko ten odcinek. Grupa faworytów trochę szybciej niż Schleck, Alaphillipe odrobinę wolniej.
Możliwe, że dużą rolę odegrał wiatr. Ten podjazd nie jest tak bardzo poskręcany jak jakieś np. Alpe d'huez Prawdopodobnie mieli korzystny kierunek na tych prostszych odcinkach.
  • Odpowiedz