Kurde, Mirki #pomocy! Nie wiem jak to się stało, ale mój 7tygodniowy kociak prawdopodobnie spadł z krzesła. Nie było mnie przy tym, ale tyle wrzasku narobił, że masakra. Wykręciło mu tylną łapkę w bok. Nie wiem czy to zwichnięcie, czy coś poważnego ze stawem biodrowym. Wizyta u #weterynarz odpada, bo o tej porze u mnie w mieście żaden gabinet nie jest otwarty. Kurde, co robić, jak mu
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Horpyna88: czo te koty... U mnie też ostatnio zrobił sobie coś w łapkę. A niby spadają na cztery łapy ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Słyszałem, że jak podejrzewa się, że kot ma zwichniętą/złamaną łapkę, to trzeba mu usztywnić.

Ale ja się nie znasz (w sumie tak jak ja), to lepiej chyba mu nic nie kombinować, tylko jak w naturze, niech leży i odpoczywa. Tylko żeby miał blisko
  • Odpowiedz
@Horpyna88: tylko nie dawaj mu tych tabletek w takich dawkach jakich dawalas kotce, 7 tygodniowy maluch wazy o wiele mniej! Moim zdaniem w tym wypadku w ogole nie powinnas ich dawac, jesli nie bedzie go bolalo to bedzie normalnie obciazal noge a teraz lepiej, zeby tego nie robil. Ogranicz mu mozliwosc ruchu (np zamknij w malym pokoju) i idz jutro do weta
  • Odpowiedz