dzisiaj jak szedlem chodnikiem, to tu za siatka na czyjejs posesji, na budce od gazu, siedzial sobie kitku. Troche sie przestraszyl jak przechodzilem i na niego spojrzalem, ale generalnie dalej sobie lezal i sie wygrzewal. Powiedzialem "o, kitku" i poszedlem dalej ()
#kitku
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach