Zrobiłem sobie maraton Shreka i to jest nie do wiary jak po genialnej dwójce można zrobić tak słabą trójkę. Wygląda na to jakby inni ludzie ją robili.

W dwójce znacznie lepiej trafili z antagonistką+ świetnie, że dodali kota w butach i tego przystojnego księcia

#animacja #kino #filmy
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Skąd tak niskie oceny, krytycyzm, oburzenie i powszechna atmosfera niesmaku i tabu wokół Ludzkiej Stonogi? Przecież w tym filmie nie ma nic niesamowitego, powiedziałbym że jest to nawet dobrze zrealizowany horrororek, ale o co ludzie i krytycy się tak trzęsą to nie mogę pojąć, na luzie jestem w stanie wymienić z 10 bardziej odrzucających i krwawych, o co ten skandal?

#film #filmy #filmnawieczor #kino
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tron: Ares 5/10
Uwielbiam poprzednią część - prosta historia ojciec-syn i twórca-dzieło i wynikające z tego konflikty. Przy tym jeden z najlepszych soundtracków i bardzo dobre - trzymające się do dzisiaj efekty.
Tron: Ares jest płytki, absurdalny, ale ładny i głośny. NIN niestety nie dowozi - ost buczy, buczy i jeszcze raz buczy. Chwilami miałem wrażenie, że chłopaki nie umio w soundtracki (chociaż zrobili tego tony).
Aktorzy to kawałki drewna i wbrew temu czego
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@500filmow: Cała ta seria V/H/S jest na granicy kiczu i tandety. Nie oglądałem wszystkich części, ale z tych co widziałem, to jedyne co warto było zobaczyć to "The Subject" z V/H/S 94 od reżysera chociażby "Przychodzi po nas noc" albo ostatnio "Nobody 2". Reszta epizodów, albo średnia albo po prostu słaba.

O aktorstwie to nie ma nawet co wspominać, bo go tam nie ma.
  • Odpowiedz
  • 0
@ptt_: Właśnie to jest jej główną zaletą, czyli balansowanie na granicy kiczu oraz tandety. Antologie horrorów z reguły tak mają, ale to fajna sprawa, bo oferują zabawę konwencją.
  • Odpowiedz