Dzisiaj zmarła legenda polskiego kina Stanisław Tym. Z okazji tego smutnego wydarzenia zapraszam Was wszystkich do nitki, w której powspominamy nasze ulubione postacie odgrywanego przez tego wybitnego aktora.

Ja zaczynam: Gangster Mario z serialu "Oślepnąć od świateł".

#film #kino #glupiewykopowezabawy
HrabiaTruposz - Dzisiaj zmarła legenda polskiego kina Stanisław Tym. Z okazji tego sm...

źródło: 21ca573cd6fa925ae0ab2a0a84b04a386ad08f2cafb79c2737dffc639cd1126d

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#kino #cinemacity #filmy

Kochani, Drodzy, czy jest możliwość sprawdzenia archiwalnych premier multikina? Często czas nie pozwala mi na realizację wizyty w kinie, mimo to niektóre z filmów przyciągają moją uwagę i chciałbym je obejrzeć. Nie zapisywałem nigdy tego i liczę że jest jakieś archiwum premier multikina
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jest sobie taki jeden aktor, taka średniawka światowa.
Nie grał w niczym dobrym, nie stworzył żadnej zapamiętywalnej postaci.
Ani w "Training Day", ani w "Man on fire", ani w "Malcolm X" czy innych innych słabiznach jak "Crimson Tide" (uwielbiam) czy też "Safe House".
Dla idiotów - powyżej to była ironia!!!

Uwielbiam tego faceta zarówno za kreacje filmowe, jak i za styl życia - tak odmienny od holiłudzkich standardów.
MarkotnyMarek - Jest sobie taki jeden aktor, taka średniawka światowa.
Nie grał w nic...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Markotny_Marek: a ja go nie lubię. Man on fire był kiepawy. Nie wiem kto wpadł na "genialny" pomysł podziału filmu 1:1 gdzie 1 część ciągnie się jak flaki, a druga wygląda jak sprint gdzie brakuje ciągłości między scenami, a wszystko po żeby było 10 minut na finał.
Pozatym film jest oparty na banałach i frazesach.

Lepiej pasował w rolach Training Day albo Flight.
  • Odpowiedz
i te sceny jak to walczy nie walcząc z nałogiem.

@Markotny_Marek: Ja te sceny odbierałem jako przedstawienie że nie ze wszystkim sam człowiek może sobie poradzić i upór nie sięgnięcia po profesjonalną pomoc jest irracjonalny i prowadzi tylko do ostatecznego dna - którym była scena w sądzie, gdzie główny bohater dopiero zaakceptował istnienie problemu i to że potrzebuje pomocy.

A dlaczego nie lubisz go jako aktora?

Nie wiem w sumie.
  • Odpowiedz
Dobry, szczególnie w drugiej połowie film. Za darmo na Amazonie, jeśli masz Prime, a pierwszy miesiąc masz za darmo, ja po roku znowu jeden miesiąc mam za darmo. Polecam!

Jest też jakaś seria „Dobre bo polskie” 7 dni za darmo, potem 8 zł miesięcznie, ale trzeba mieć tego Prime'a aktywnego. Czyli 50 zł rocznie + 8 zł miesięcznie. Tam jest m.in. „Gierek”. Na razie tego nie wziąłem, ten o Przemyku jest w
Poludnik20 - Dobry, szczególnie w drugiej połowie film. Za darmo na Amazonie, jeśli m...

źródło: Zrzut ekranu z 2024-12-04 11-33-54

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ej, hah ha ha, kontynuuje oglądanie Różyczki 2 - o sprawie historyka Pawła Jasienicy. Jednak fajne hahaha, córka emocjonalne po śmierci męża w ataku terrorystycznym, z progresywnej liberalnej europarlamentarzystki - tak z okolic PO, staje się ikoną islamofobów (większość użytkowników Wykopu). Po tym gdy na lotnikus zaatakowana przez dziennikarzy naszczekała na cały islam. Dalej Kaczyński (w tej roli Janusz Gajos), proponuje jej kandydowanie na prezydentkę. Jednocześnie ktoś zaczyna podsyłać jej dawne materiały
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
Jednak fajne hahaha,


@Poludnik20: hahaha bo to jest mocno fabularyzowane. Ale do Kaczyńskiego i prawdziwego i w filmie granego przez Gajosa trudno nie czuć sympatii. W prawdziwym życiu? A od rzucania ziemniakami w kukłę Wałęsy przed Belwederem po dokonanie prawdziwej zamiany społecznej. Państwa dla wszystkich. Doszedł do wszystkiego własnego rYYYnkami, jak to lubicie się przedstawiać. W jego przypadku to fakty.
  • Odpowiedz
Obejrzałem sobie kolejny raz "12 Małp", by sprawdzić czy to dalej film 10/10 i uprzejmie donoszę, że jak najbardziej. Kocham Gilliama za to jak nakręcił ten film. I ta scena w kinie, kiedy film tak naprawdę komentuje sam siebie, łamiąc czwarta ścianę.

Pamiętam gdy obejrzałem go pierwszy raz, jakieś 15 lat temu. Wróciłem z treningu, zapaliłem MJ i włączyłem VOD na dekoderze. Ciężkimi powiekami przeczytałem coś o małpach, myśląc, że włączam "Planetę
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach