Połowa lipca i polski klub nie kompromituje się w eliminacjach, a pokonuje porządnego przeciwnika? Nie może być, wciąż wydaje się to niemożliwe.
Trochę ciężko zważyć, kto był ostatnim tak mocnym przeciwnikiem pokonanym przez Legię w eliminacjach. Bo w fazie grupowej wiadomo – Sporting. W eliminacjach była Astana, ale to zwycięstwo nie dało awansu. Atromitos, mimo że z niezłej ligi, był wyjątkowo cienki. A tak to Irlandczycy, Finowie, klub z Kosowa… Dlatego chyba trzeba
Trochę ciężko zważyć, kto był ostatnim tak mocnym przeciwnikiem pokonanym przez Legię w eliminacjach. Bo w fazie grupowej wiadomo – Sporting. W eliminacjach była Astana, ale to zwycięstwo nie dało awansu. Atromitos, mimo że z niezłej ligi, był wyjątkowo cienki. A tak to Irlandczycy, Finowie, klub z Kosowa… Dlatego chyba trzeba


















Gdy na samym początku meczu wyszliśmy spod pressingu na naszej lewej stronie, a po długim zagraniu Wieteski niewiele zabrakło, bo podanie przeciął bramkarz, sądziłem, że będzie dobrze nawet w tym stanie osobowym. Niestety to był pierwszy i
Sam sie boje to pisac, zwlaszcza, ze teoretycznie widac po druzynie, ze trener daje wartosc dodatnia, ale jakby spojrzec czysto na wyniki i to co sobie myslimy o druzynie, to dzieje sie to samo co sie dzialo rok temu. Teraz jestesmy na