Po niecałym miesiącu Legia wraca do gry. Po raz pierwszy od dawna pierwszy mecz sezonu jest na odpowiednim poziomie, mimo że w poprzednich rywalizowaliśmy z drużynami na podobnym poziomie do Bełchatowa.
Mając w pamięci przegrane Superpuchary, ogromne ciężary w Gibraltarze czy Irlandii, ten mecz wyglądał znakomicie. Dostaliśmy kolejne potwierdzenie, że Legia dobrze sobie radzi ze słabszymi rywalami i że gra do końca, przez co nie poprzestaje na strzeleniu 2-3 goli.
O ile wysokie zwycięstwa
Mając w pamięci przegrane Superpuchary, ogromne ciężary w Gibraltarze czy Irlandii, ten mecz wyglądał znakomicie. Dostaliśmy kolejne potwierdzenie, że Legia dobrze sobie radzi ze słabszymi rywalami i że gra do końca, przez co nie poprzestaje na strzeleniu 2-3 goli.
O ile wysokie zwycięstwa









Generalnie lubię ten okres w roku, kiedy gramy w tych eliminacjach, zwłaszcza z totalną egzotyką. Oczywiście nie sprawia to zbyt dużej przyjemności gdy przegrywamy, ale akurat w zeszłym roku Legii zdarzyło się to tylko raz. Teraz też wynik jest po naszej stronie i to jest najważniejsze. Podobnie jak rok temu, jest to kwestionowane, bo za nisko,